5 wskazówek jak wdrożyć szkolny budżet partycypacyjny

stoi grupa osób - nauczyciel i uczniowie - wokół baneru z napisem Szkolny Budżet Partycypacyjny. Mają na sobie koszulki z takim samym napisem

Szkolny budżet partycypacyjny (SBP) to rozwijające się w Polsce narzędzie edukacyjne. Angażuje uczniów w procesy decyzyjne na poziomie szkoły oraz rozwija ich kompetencje obywatelskie.

Czy warto dołączyć do grona realizatorów SBP?

Doświadczenia naszej Fundacji pokazują, że zainteresowanie tym mechanizmem stale rośnie, zarówno ze strony szkół, jak też samorządów lokalnych. Obserwujemy to zarówno na poziomie lokalnym, jak też krajowym i międzynarodowym.

Rozwój na poziomie lokalnym

  • Tylko w mijającym roku szkolnym wdrażaliśmy szkolny budżet w gminie Wasilków i wszystko wskazuje na to, że będzie to trwałe narzędzie partycypacyjne adresowane do młodych ludzi w 3 szkołach tej podbiałostockiej  gminy.
  • Miasto Białystok będzie wdrażać SBP w 20 szkołach ponadpodstawowych w mieście. Obecnie Fundacja SocLab szkoli przedstawicieli tych szkół, by od września mogły rozpocząć się tam działania.
  • Również w niewielkiej gminie Radziłów samorząd postanowił wypróbować to narzędzie edukacji obywatelskiej w szkole podstawowej i ma za sobą pierwszą udaną edycję.

Rozwój na poziomie krajowym

Pisaliśmy już w w innym artykule o miastach, w których szkolne budżety są trwałym elementem polityki młodzieżowej. Są to m.in. Kraków, Lublin, Warszawa, Mrągowo czy Tychy. Osoby i organizacje, które popularyzują ten mechanizm nie miały dużych możliwości na wymianę doświadczeń poza Forami Praktyków Partycypacji, gdzie od kilku lat temat SBP się regularnie pojawiał. Okazało się jednak, że potrzeba sieciowania i wzajemnego inspirowania się i dyskusji jest jednak większa, stąd miasto Kraków zainicjowało i zorganizowało Kongres Szkolnych Budżetów Obywatelskich, który odbył się w marcu i zgromadził kilkudziesięciu praktyków SBP z całej Polski.

Rozwój w skali międzynarodowej

Szkolne budżety są implementowane w różnych zakątkach świata i zyskują na popularności. W maju mieliśmy okazję spotkać się w gronie praktyków SBP z całego świata podczas dorocznego spotkania międzynarodowej organizacji People Powered w Warszawie. Rozmawialiśmy o tym, jak rozwijać szkolne budżety i badać ich wpływ i efekty. W ramach organizacji powstanie podgrupa, której celem będzie właśnie rozwój tego mechanizmu partycypacji.

Wskazówki dla zdecydowanych

Jeśli chcesz dołączyć do grupy osób, które wykorzystują szkolny budżet partycypacyjny jako narzędzie edukacji do demokracji, przygotowaliśmy dla Ciebie zestaw wskazówek i porad, które pomogą Ci lepiej przygotować się do wdrożenia tego procesu.

Zdobądź wiedzę na temat SBP

  • Pierwszym nieodzownym krokiem do skutecznego wdrożenia SBP jest zdobycie wiedzy na temat idei i modeli SBP, standardów oraz dobrych praktyk.
  • Na naszej stronie internetowej znajdziesz podręcznik oraz narzędziownik z gotowymi do użycia materiałami. Są tam m.in. szablony dokumentów, scenariusze zajęć, a nawet gra karciana! Z tym materiałami pracujemy na co dzień w naszych projektach.
  • Na stronie www.youthpb.eu znajdziesz też mapę z opisanymi praktykami nie tylko z Polski, ale też Europy i USA. Wykorzystaj to jako możliwość inspiracji.
  • Na naszym kanale Youtube znajdziesz kilkanaście filmików na temat SBP. Możesz je wykorzystać do poszerzenia swojej wiedzy, gdy przygotowujesz się do realizacji SBP lub użyć podczas samego procesu w szkole do działań edukacyjnych dedykowanych społeczności szkolnej.

Fundacja SocLab od 2020 roku oferuje szkołom możliwość udziału w projektach edukacyjnych. Śledź naszą stronę i media społecznościowe, by nie przegapić możliwości wsparcia. Już jesienią startujemy z nowym projektem dotyczącym SBP w powiecie białostockim. Wszystkie szkoły z Białegostoku mają też możliwość skorzystania jesienią z naszego wsparcia eksperckiego oraz udziału w konferencji edukacyjnej. Jeśli interesuje Cię ta możliwość, skontaktuj się z nami. Możemy również zorganizować dla Twojej instytucji dedykowane szkolenie lub ich cykl.

Zbuduj poparcie dla idei wśród kluczowych osób

  • Kluczowe dla sukcesu SBP jest zdobycie poparcia wśród osób mających wpływ na życie szkoły. W rozmowie z dyrekcją i nauczycielami warto przedstawić korzyści płynące z wdrożenia SBP
  • Możesz zorganizować szkolenie dla nauczycieli, zaprosić doświadczonego praktyka SBP, by rozjaśnił ewentualne wątpliwości

Stwórz zespół koordynujący

Efektywne wdrożenie SBP wymaga powołania zespołu koordynującego, którego zadaniem jest przygotowanie i realizacja wszystkich etapów procesu i zadbanie o kwestie proceduralno-organizacyjne:

  • przeszkolenie: zespół powinien być przeszkolony, by mieć odpowiednie przygotowanie i narzędzia do swojej pracy
  • równowaga: zespół powinien składać się zarówno z uczniów, jak i nauczycieli, co pozwoli na większy wpływ młodzieży na proces oraz wpłynie na rozwój ich kompetencji
  • role i odpowiedzialności: jasno określ role i odpowiedzialności poszczególnych członków zespołu, co usprawni realizację.

Zaplanuj szczegółowo wszystkie etapy SBP i bądź elastyczny w działaniu

Dobrze zaplanowany proces to klucz do sukcesu. Zwróć szczególną uwagę na:

  • harmonogram: opracuj szczegółowy harmonogram działań, obejmujący wszystkie etapy – od działań informacyjnych, poprzez zgłaszanie projektów aż po ich realizację.
  • elastyczność: bądź przygotowany na wprowadzenie zmian i dostosowanie planu w odpowiedzi na nieprzewidziane okoliczności.

Korzystaj z wsparcia doświadczonych realizatorów SBP

Nie bój się korzystać z pomocy tych, którzy mają doświadczenie w realizacji SBP. Można to zrobić w formie:

  • mentoringu: nawiąż kontakt z doświadczonymi koordynatorami SBP, którzy mogą służyć radą i wsparciem. Możesz skontaktować się również z nami.
  • grup tematycznych: poszukaj grup tematycznych zajmujących się tym zagadnieniem. Jedną z nich prowadzimy jako Fundacja SocLab: Szkolne budżety partycypacyjne
  • sieciowania: szukaj okazji do rozmowy z innymi praktykami, np. podczas, Forum Edukacji Obywatelskiej w Białymstoku (Fundacja SocLab), Forum Praktyków Partycypacji (Fundacja Stocznia) czy Kongresu Szkolnych Budżetów Obywatelskich (Miasto Kraków).

Wdrożenie szkolnego budżetu partycypacyjnego to proces wymagający zaangażowania, planowania i współpracy. Zdobycie odpowiedniej wiedzy, budowanie poparcia, stworzenie zespołu koordynującego, szczegółowe planowanie oraz korzystanie z doświadczeń innych to kluczowe elementy, które pozwolą na skuteczną realizację SBP. Dzięki temu narzędziu uczniowie mają możliwość rozwijania swoich umiejętności obywatelskich i uczestniczenia w procesach decyzyjnych, co przyczynia się do ich lepszego przygotowania do dorosłego życia w społeczeństwie demokratycznym.

Autorka: Agnieszka Maszkowska

 

Flaga Unii Europejskiej z napisem dofinansowane przez Unię EuropejskąProgram dofinansowany ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Edukacji i Kultury (EACEA). Unia Europejska ani EACEA nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Wyższy level partycypacji – sześć zmian ustawowych proponowanych przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej

W maju br. Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej opublikowała projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia partycypacji obywatelskiej w wykonywaniu zadań publicznych. W tym artykule chciałabym się przyjrzeć sześciu wybranym propozycjom zmian ustawowych, w szczególności takich, które dotyczą narzędzi partycypacji obywatelskiej.

 

1. Konsultacje społeczne na wniosek obywateli

Zapisy proponowanej ustawy przewidują możliwość przeprowadzania konsultacji społecznych na wniosek mieszkańców oraz organy jednostek pomocniczych. Co więcej, konsultacje te mogą dotyczyć jedynie części danej JST, co pozwala na bardziej precyzyjne i efektywne adresowanie problemów lokalnych społeczności. Takie rozwiązania w niektórych samorządach funkcjonują w formie regulaminów konsultacji społecznych, ale ustawa sprawiłaby, że takie „regulaminy” musiałyby powstać w każdej gminie. Projekt wprowadza również limit maksymalnej liczby mieszkańców, które muszą poprzeć wniosek – jest to maksymalnie 1% osób posiadających czynne prawo wyborcze. I tu się nasuwa się pytanie, czy to nie jest zbyt duży odsetek. Przykładowo – w przypadku Białegostoku byłoby to około 2000 osób. Zauważmy, że w przypadku inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców liczba ta jest określona na sztywno i nawet w przypadku największych gmin nie przekracza 300 osób. W opisie ustawy czytamy, że konsultacje na wniosek mieszkańców będą obowiązkowe, ale nie znajdujemy dokładnie potwierdzenia tego obowiązku w treści projektu, gdzie używa się sformułowania: „konsultacje mogą być przeprowadzone na wniosek mieszkańców”. Mogą, ale czy muszą?

2. Rada Konsultacyjna

W ustawie pada propozycja powoływania rady konsultacyjnej w każdym samorządzie jako organu opiniodawczego. W miastach byłoby to obowiązkowe, w innych gminach następowałoby na wniosek 5 organizacji społecznych. W jej skład wchodziłyby właśnie organizacje społeczne z terenu gminy. Czym miałaby się zajmować rada? Zakres jej zadań obejmuje większość, jeśli nie wszystkie, zadania własne gminy, tj:
• Opiniowanie budżetu i planów finansowych gminy.
• Ocena projektów planów przestrzennych.
• Opiniowanie strategii i programów gminy.
• Analiza projektów uchwał dotyczących zadań publicznych.
• Wyrażanie opinii o działalności organizacji pozarządowych.
• Pomoc w sporach między administracją a organizacjami pozarządowymi.
• Opiniowanie zlecania zadań publicznych organizacjom pozarządowym.
• Ocena innych spraw przekazanych przez gminę.
• Inicjowanie działań organów gminy w zakresie rozwoju partycypacji społecznej i aktywności obywatelskiej.
Nadmienię oczywiście, że rada konsultacyjna to ciało społeczne, które nie otrzymuje wynagrodzenia za swoją pracę, a trzeba przyznać, że zakres do opiniowania jest imponujący. Czy znajdą się organizacje pozarządowe, które wezmą na siebie taki szeroki obszar zagadnień do konsultacji? Czy nie lepiej sprawdziłoby się promowanie tematycznych komisji dialogu społecznego jako organów opiniodawczych? Z całym szacunkiem dla kompetencji organizacji społecznych, jednakże przeważnie specjalizują się one w wybranych zagadnieniach, w których są ekspertami i nie zawsze mają one orientację we wszystkich obszarach życia społecznego, ani czasu, by się tymi wszystkimi obszarami zajmować. Rodzi się również naturalnie pytanie, jak ma się rada konsultacyjna do istniejących w wielu samorządach rad działalności pożytku publicznego? Zakres zadań wydaje się bardzo podobny, choć w przypadku omawianej ustawy dochodzą do opiniowania dodatkowe obszary, takie jak budżet, czy planowanie przestrzenne.

3. Fakultatywny budżet obywatelski (BO)

Budżet obywatelski w myśl nowej ustawy nie byłby obligatoryjny, zaś jego reguły oraz wysokość środków przeznaczanych na ten cel pozostawione zostały do decyzji poszczególnych samorządów, chętnych wdrożyć ten mechanizm. Inicjator projektu ustawy podkreśla, że ustawa daje pole do wprowadzenia w konkretnej JST modelu deliberacyjnego, który będzie oparty na konsultacjach i wypracowywaniu ostatecznego kształtu budżetu obywatelskiego nie tylko poprzez głosowania, ale także za pomocą różnych innych metod dochodzenia do finalnej decyzji. Ostatnie lata dyskusji na temat BO w środowisku praktyków partycypacji pokazały jasno, że obecnie istniejące rozwiązania ustawowe są zbyt sztywne i zamiast pomagać rozwijać BO, raczej stanowią barierę. Coś w BO na pewno powinno się zmienić!

4. Czytelny i przejrzysty Biuletyn Informacji Publicznej (BIP)

BIP dla wielu osób zainteresowanych samorządem i lokalnym prawem to czasem większy koszmar niż realna pomoc. Wielu obywateli narzeka, że nie jest on aktualizowany na bieżąco i że bardzo trudno coś w nim znaleźć. Omawiany projekt ustawy zakłada, że urząd będzie miał obowiązek publikowania projektów uchwał w Biuletynie Informacji Publicznej nie później niż w dniu ich przekazania radnym. Dzięki temu mieszkańcy i wszystkie zainteresowane podmioty będą mogły z wyprzedzeniem zapoznać się z projektami uchwał, co zapewni lepsze przygotowanie do ewentualnego udziału w publicznej dyskusji. Dodatkowo projekt ustawy wprowadza zasadę, że strony Biuletynu Informacji Publicznej wszystkich jednostek samorządu terytorialnego będą miały jednolity wzór graficzny oraz zasady wyszukiwania informacji. Aby to osiągnąć, planuje się wydanie rozporządzenia, które unifikuje parametry graficzne i strukturalne BIP, podobnie jak ma to już miejsce w administracji rządowej. Drugą zmianą w ustawie o dostępie do informacji publicznej jest wprowadzenie obowiązku publikowania na BIP wniosków o udzielenie informacji publicznej oraz informacji udostępnionych na ich podstawie. Trzeba przyznać, że „reforma BIP jest zdecydowanie potrzebna i może ułatwić mieszkańcom korzystanie z ich prawa do informacji.

 

5. Konsultacje na wstępnym etapie planowania przestrzennego

Warto przyjrzeć się zapisom ustawy proponującym wprowadzenie partycypacji w procesie przyjmowania aktów planowania przestrzennego, także na etapie poprzedzającym opracowanie ich projektów. Ten etap partycypacji odnosi się do momentu, kiedy decyzja o rozpoczęciu prac jest już podjęta, ale nie ma jeszcze gotowego projektu aktu prawnego. W związku z tym konsultowane mogą być jedynie podstawowe informacje i założenia, w tym dotyczące obszaru objętego planem profili funkcjonalnych planowanych stref przestrzennych oraz wymagań funkcjonalnych, społeczno-gospodarczych, środowiskowych, kulturowych i kompozycyjno-estetycznych, które muszą zostać uwzględnione w projekcie. Konsultacje na tak wczesnym etapie procedury planistycznej ułatwią dalsze procedowanie, gdy będą zgłaszane uwagi i wnioski do projektów. Efektem będzie również zmniejszenie częstotliwości i nasilenia konfliktów na linii władza-obywatel. Ze wszech miar słuszny postulat, choć jednocześnie trzeba zauważyć, że proponowany zapis wskazuje, że takie konsultacje są możliwością, a nie wymogiem.

6. Zakładajmy komitety!

Ostatnią zmianą tu przedstawioną jest propozycja zmian w zakresie realizacji inicjatywy lokalnej. Postulowana jest możliwość powoływania przez mieszkańców gminy komitetów aktywności lokalnej w celu realizacji zadań publicznych w trybie inicjatywy lokalnej. Komitet taki może otrzymywać dotacje celowe na ten cel, darowizny, zawierać umowy czy zaciągać zobowiązania. Czy możliwość tworzenia takich komitetów bardziej zachęciłaby samorządy do promowania i wdrażania inicjatywy lokalnej? Z ostatnich badań Fundacji Batorego wynika, że zaledwie 30% badanych samorządów ma regulacje w formie uchwały dotyczące tego mechanizmu, warto więc podejmować różne próby wzmocnienia tej formy partycypacji.

Oprócz opisanych wyżej zmian w obszarze partycypacji, ustawa proponowana przez FRDL zawiera też inne propozycje warte dyskusji. Całość dokumentu można znaleźć pod adresem: https://bit.ly/4bAhbQP
Już wiele lat nie mieliśmy w Polsce żadnych większych w ustawodawstwie dotyczącym partycypacji (może poza regulacjami dotyczącymi budżetu obywatelskiego), więc pojawienie się tego projektu może służyć otwarciu się na dyskusje w środowisku praktyków partycypacji, do czego zachęcamy! Do 10 czerwca można zgłaszać uwagi do projektu ustawy na adres konsultacje@frdl.org.pl.

 

Autorka: Agnieszka Maszkowska

Fot. K. Rainka/Fundacja im. S. Batorego

 

Flaga Unii Europejskiej z napisem dofinansowane przez Unię Europejską

Program dofinansowany ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Edukacji i Kultury (EACEA). Unia Europejska ani EACEA nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Dialog, partycypacja i obietnice wyborcze

Kilka osób stoi na Rynku Kościuszki w centrum Białegostoku. W tle widać ratusz miejski. Jest to konferencja prasowa, trzy osoby wypowiadają się do mikrofonu. Dziennikarze i dziennikarki stoją w pierwszym planie.

W czasie tegorocznej kampanii samorządowej Fundacja SocLab we współpracy z Białostocką Federacją Organizacji Pozarządowych (OWOP), wykorzystała okres przedwyborczy do aktywnego dialogu z komitetami wyborczymi. Naszym celem było uzyskanie odpowiedzi na pytania o wsparcie dla organizacji społecznych, partycypacji obywatelskiej i komunikacji z mieszkańcami naszego miasta. Zachęcaliśmy również wszystkich mieszkańców naszego miasta do wzięcia udziału w wyborach.

 

Od czego się zaczęło?

W trakcie naszych nieformalnych rozmów w środowisku pozarządowym mówiliśmy o tym, że często w czasie kampanii kwestie społeczne, powiązane z partycypacją czy działaniami organizacji społecznych są kompletnie niewidoczne. Jak to zwykle bywa, dyskusja ogniskuje się wokół największych inwestycji. W przypadku Białegostoku w tym roku  królowała trójca: lotnisko, aquapark i hala widowiskowo-sportowa. A co z kwestiami związanymi z osobami z niepełnosprawnościami, usługami społecznymi, partycypacją czy kulturą? Dlatego postanowiliśmy zabrać głos w publicznej debacie i zwrócić uwagę na to, co jest dla nas, ale przecież i dla mieszkańców ważną częścią ich codzienności. Była to również okazja do tego, by przypomnieć o kluczowej roli trzeciego sektora w lokalnej demokracji i zwrócić uwagę jak w wielu obszarach jesteśmy jako organizacje obecni.

Ankieta

Zaczęło się od ankiety białostockich organizacji pozarządowych przesłanej przez Federację Organizacji Pozarządowych Miasta Białystok. Otrzymaliśmy ok. 50 zagadnień i pytań. Z nich przygotowały lista 26 kompleksowych zapytań, które zostały wysłane do wszystkich komitetów wyborczych. Odpowiedzi uzyskaliśmy od dwóch komitetów, trzech kandydatów na stanowisko prezydenta oraz jednej kandydatki na radną. Wszystkie odpowiedzi zostały upublicznione i podane do publicznej wiadomości w trakcie briefingu z mediami oraz na naszych social mediach. Odpowiedzi dla organizacji pozarządowych dostępne są w pliku – tutaj można się z nimi zapoznać.

Debata z kandydatami na Prezydenta Miasta

Kolejnym wydarzeniem podczas naszej akcji było zorganizowanie debaty prezydenckiej na antenie Polskiego Radia Białystok, skupiającej się na tematach społecznych. Okazała się zresztą jedyną debat tym roku pretendentów do stanowiska prezydenta miasta. Zaproszenie przyjęła większość kandydatów. Debata pozwoliła mieszkańcom lepiej zrozumieć stanowiska w ważnych dla miasta sprawach. Debata jest również dostępna online.

Mamy nadzieję, że taka forma włączenia się w kampanię wyborczą wzmocniła głos trzeciego sektora. Wiemy już kto wygrał wybory prezydencki, jakie komitety są obecne w Radzie Miasta. Z pewnością będziemy przypominać o usłyszanych publicznie obietnicach wyborczych.

O akcji pisali m.in.

Portal Samorządowy

Kurier Poranny

Flaga Unii Europejskiej z napisem dofinansowane przez Unię Europejską

Program dofinansowany ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Edukacji i Kultury (EACEA). Unia Europejska ani EACEA nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

5 sposobów na wsparcie młodych changemakerów przyszłości

Młodzi liderzy i liderki zmiany, zwani często changemakerami, stanowią dziś kluczowy element społecznej struktury naszych miast i wsi. Ich wpływ na te społeczności jest nieoceniony. W kluczowych obszarach, gdzie władze lokalne wykazują opieszałość oraz upolitycznienie, młodzi changemakerzy przejmują często inicjatywę i wchodzą w rolę skutecznych liderów zmian społecznych. Ekologia, prawa człowieka czy innowacje technologiczne to dziedziny, w których ich zaangażowanie jest szczególnie widoczne i ważna społecznie. 

Od ponad 5 lat Fundacja SocLab aktywnie wspiera młodych changemakerów w regionie Polski północno-wschodniej. Poprzez realizację różnorodnych inicjatyw, skoncentrowanych na rozwoju kompetencji, inkubacji młodzieżowych projektów oraz tworzeniu miejskich polityk młodzieżowych, dostrzegamy ogromny potencjał młodzieży. Niestety, istnieje wyraźny brak organizacyjnych i systemowych rozwiązań wspierających tych młodych changemakerów, co stanowi negatywny czynnik dla rozwoju społeczności w dłuższej perspektywie. Jako organizacje trzeciego sektora, powinniśmy podejmować skuteczniejsze działania mające na celu wsparcie młodych ludzi.

Działając na froncie działań, dostrzegamy również, że młodzi ludzie są kluczowymi aktorami inicjującymi pozytywne zmiany w swoich społecznościach. Są to młodzi innowatorzy społeczni,  pełni empatii, entuzjazmu i zaangażowania w poszukiwanie efektywnych i nieszablonowych rozwiązań na palące problemy współczesności. Dlatego organizacje pozarządowe, pracujące ze społecznościami lokalnymi, powinny wspierać młodzież, wykorzystując ich ogromny potencjał, zaangażowanie oraz zdolności innowacyjnego rozwiązywania problemów.

Korzyści współpracy z młodymi changemakerami

Współpraca z młodymi changemakerami przynosi liczne korzyści zarówno dla zaangażowanych młodych działaczy, jak i dla organizacji pozarządowych. Współpraca ta, jest zatem oparta na symbiotycznej relacji  w myśl zasady WIN-WIN gdzie każdy zyskuje i nikt nie traci.

Pierwszą kluczową korzyścią różnorodność perspektyw, jaką młodzi changemakerzy wnoszą do organizacji, oferując świeże spojrzenie na problemy społeczne i innowacyjne podejście do ich rozwiązywania. Dla NGO to szansa na pozyskanie nowych, kreatywnych pomysłów oraz zrozumienie współczesnych wyzwań z unikalnej perspektywy młodego pokolenia. Ponadto, współpraca ta stymuluje rozwój przyszłych liderów, umożliwiając im zdobywanie doświadczenia w zarządzaniu projektami, budowaniu zespołów oraz efektywnym działaniu na rzecz zmian społecznych.

Dodatkowo, korzyści płynące z tej współpracy obejmują wzajemną edukację, partycypację społeczności i budowanie kapitału społecznego. Młodzi liderzy uczą NGO o nowych trendach, technologiach i aktualnych potrzebach społecznych, podczas gdy organizacje pozarządowe dzielą się swoim doświadczeniem, pomagając młodym changemakerom lepiej zrozumieć struktury społeczne. Współpraca ta również mobilizuje społeczność lokalną do aktywnego udziału w inicjatywach społecznych, a także przeciwdziała bierności władz czy upolitycznieniu, zwłaszcza tam, gdzie tradycyjne struktury zawodzą. To synergia, która nie tylko przyczynia się do rozwiązania konkretnych problemów społecznych, lecz także inwestuje w rozwój zaangażowanej młodej generacji, kształtując bardziej zrównoważone i aktywne społeczności.

5 kluczowych obszarów wsparcia dla młodych changemakerów

Jak więc organizacje pozarządowe, które pracują bezpośrednio z lokalnymi społecznościami, mogą skuteczniej wspierać młodych changemakerów? Poniżej przedstawiamy 5 obszarów, które naszym zdaniem są kluczowe:

  1. Bezpieczna przestrzeń do działania

Bezpieczna przestrzeń dla młodych changemakerów to nie tylko fizyczne otoczenie, ale przede wszystkim atmosfera akceptacji, zrozumienia i wsparcia. W naszej pracy z młodymi,  Fundacja SocLab zawsze przyjmuje zasadę: nic o młodych bez młodych – co wiernie oddaje kulturę naszej organizacji zbudowanej na otwartości, szacunku, ale też przyzwoleniu ma eksperyment. Tego typu podejście pozwala nam lepiej wsłuchać się w potrzeby młodych działaczy i stworzyć takie warunki współpracy, gdzie młodzież ma realny wpływ na nasze działania.

NGOsy powinny zatem aktywnie pracować nad eliminacją barier, które mogą hamować rozwój młodych liderów.  Dzięki takiemu podejściu, młodzi ludzie mogą rozwijać swoje umiejętności komunikacyjne, uczyć się zrozumienia, różnorodności oraz budować zdolność konstruktywnego rozwiązywania konfliktów.

  1. Wsparcie finansowe i różnorodne granty

Finansowanie jest często kluczową przeszkodą dla młodych ludzi do działania. Opierając się na doświadczeniu dwóch naszych programów inkubacyjnych Youthstok i Kompetencje Przyszłości 4K widzimy, że  NGOsy mogą działać jak katalizator umożliwiając młodym ludziom dostęp do różnorodnych źródeł finansowania i co najważniejsze działania. Oprócz tradycyjnych grantów, organizacje mogą rozwijać innowacyjne modele finansowania, takie jak inkubatory, hackathony, czy ostatnio coraz to powszechniejsze Challange Prizes. Wsparcie finansowe nie tylko umożliwia realizację projektów, ale również daje młodym changemakerom pewność, że ich wysiłki są doceniane i ważne dla społeczeństwa.

  1. Szkolenia i edukacja

Nie ulega wątpliwości, że młodzi działacze i działaczki potrzebują nie tylko finansowania, ale również ciągłego poszerzania wiedzy i kompetencji. W tym obszarze, organizacje pozarządowe mogą oferować kompleksowe programy szkoleniowe, obejmujące zarówno rozwój umiejętności miękkich, jak i twardych. Kursy z zakresu przywództwa, komunikacji, negocjacji czy zarządzania projektem mogą znacząco zwiększyć skuteczność działań młodych liderów/ liderek. Ponadto, edukacja na temat konkretnych dziedzin pozwala im lepiej zrozumieć kontekst swojej pracy i podejść do niej z pełnym zrozumieniem. Praktycznym przykładem tego typu rozwiązań są np. programy Kompetencje Przyszłości oraz Szkolne Budżety Partycypacyjne, których celem jest rozwijanie kompetencji z obszaru  partycypacji, kreatywności, kooperacji, komunikacji czy krytycznego myślenia.

  1. Budowanie więzi i sieci sojuszników

Współpraca to kluczowy element skutecznego działania społecznego. Organizacje pozarządowe mają potencjał nie tylko łączenia młodych changemakerów, ale również budowania mostów między różnymi grupami społecznymi. Świetnym tego przykładem jest Forum Młodzi dla Młodych  oraz Spotkanie Eksperckie pt. Profilaktyka zdrowia psychicznego młodzieży wydarzenia w czasie których młodzież była inicjatorem zmiany i główną siłą napędową działań. Tworzenie tego typu przestrzeni i platform do wymiany doświadczeń umożliwiają młodym ludziom budowanie sieci sojuszników oraz wzmocnienie ich sprawczości i budowanie w nich poczucia pełnoprawnego partnera w dyskusji.

  1. Możliwości do działania

Aktywne uczestnictwo młodych changemakerów w społeczeństwie wymaga realnych możliwości do działania. Organizacje pozarządowe mogą działać jako most łączący młodych liderów i liderki z różnymi formami zaangażowania społecznego. Programy wolontariackie, debaty publiczne czy uczestnictwo w radach doradczych organizacji są doskonałymi przykładami. Niezwykle innowacyjnym pomysłem jest również koncepcja tzw. „reversing mentoring„, gdzie młodzi stają się mentorami kadry kierowniczej wyższego szczebla. To nie tylko odwrócenie konwencjonalnego mentoringu top-down , ale przede wszystkim wymiana wartościowych perspektyw i doświadczeń, co  przyczynia się do tworzenia bardziej zrównoważonych, elastycznych organizacji.

Wnioski

Wspieranie młodych changemakerów przez organizacje pozarządowe nie musi i nie powinna ograniczać się tylko do kwestii finansowania. To także budowanie stabilnych fundamentów i struktur dla przyszłych liderów i liderek, którzy nie tylko rozumieją potrzeby swojej społeczności, ale również potrafią skutecznie działać na jej rzecz. Organizacje pozarządowe mogą zatem odgrywać kluczową rolę w tej podróży, kształtując przyszłość społeczeństwa poprzez wsparcie jego najbardziej zaangażowanych członków.

Autor: Michał Lemański, koordynator projektów młodzieżowych w Fundacji SocLab

Masz Głos – jedyna taka akcja w Polsce

Protest przeciwko rozbudowie wysypiska śmieci, kawiarenki artystyczne, budowa portu rzecznego, nasadzenia roślin miododajnych, mediateka, świetlica wiejska ze słomy i gliny (cordwood), młodzieżowa rada miasta, sprawa sądowa przeciwko radnemu który chce przywłaszczyć sobie działkę wspólnoty wiejskiej. Zajmują się tym młodzi i seniorzy. Akcja Masz Głos łączy te wszystkie działania i ludzi, którzy postanowili zrobić coś dla swojego najbliższego otoczenia. Jest to jednocześnie najstarszy program Fundacji Batorego, która wdraża go  całej Polsce, przy współpracy z partnerami regionalnymi. Region Polski północno-wschodniej obejmujący województwa: podlaskie, warmińsko-mazurskie i mazowieckie, znajduje się pod opieką Fundacji SocLab, która co roku wspiera po kilkadziesiąt organizacji tego obszaru. Kilka dni temu, pod koniec stycznia 2024 r. Fundacja Batorego ogłosiła laureatów maszgłosowej nagrody Super Głos i Super Samorząd za działania społeczne w 2023 r.

Inicjatywy zwykłych mieszkańców

Inicjatywy pokazują, co dziś dzieje się w Polsce i na ile sprawy lokalne pokrywają się z kwestiami, którymi zajmują się politycy. Ludzie żyją problemami infrastrukturalnymi, spójności społecznej, wykluczenia komunikacyjnego, a także praworządności. Jednocześnie inicjatywy te pokazują, jak można doskonalić demokrację. Jak również jest to żmudny proces na co dzień, ale wart każdego wysiłku – mówi Edwin Bendyk, prezes Fundacji Batorego.

Nagrody Super Głos i Super Samorząd

Super Samorząd to nagroda, którą otrzymują uczestnicy akcji Masz Głos, którzy wprowadzili pozytywne zmiany w swojej społeczności dzięki współpracy z władzami samorządowymi. Nagrodę otrzymują też władze, które weszły w dialog i pomogły w realizacji oddolnych inicjatyw.

Nagroda Super Głos trafia do tych grup mieszkańców, które z ogromną determinacją, mimo przeszkód, dążyły do wprowadzenia ulepszeń w swoim otoczeniu.

Z terenu 3 województw którymi zajmuje się Fundacja SocLab, nagroda Super Głos za działania w 2023 r. trafi do sołtysa – Łukasza Śmietanko i Koła Gospodyń Wiejskich w Pajtunach za stworzenie miejsca spotkań dla mieszkańców we wsi, zaś tytułem Super Samorząd będzie mogła się szczycić Młodzieżowa Rada Miasta Augustów i władze miasta Augustów za dążenie do stworzenia mediateki – miejsca spotkań dla młodzieży.

Kim są laureaci?

Sołtys Łukasz Śmietanko i KGW w Pajtunach: W niewielkiej warmińskiej wsi Pajtuny niewiele się działo, nie było nawet gdzie się spotkać. Nowy, młody sołtys Łukasz Śmietanko, zakasał rękawy i wkrótce uporządkowano zaniedbaną działkę wiejską na której stanął sfinansowany z funduszu sołeckiego i środków gminy piec chlebowy, który stał się sercem aktywności lokalnej społeczności. Warsztaty dla dzieci i młodzieży, spotkania sąsiedzkie, wieczorek literacki, Festiwal Mniszka i Chleba – pomysły posypały się jak z rękawa. Za swoją aktywność i kreatywność, pokazanie „że można”, sołtys Pajtun Łukasz Śmietanko i kierowane przez niego KGW skupiające nie tylko gospodynie, ale również gospodarzy, otrzymali nagrodę Super Głos.

Młodzieżowa Rada Miasta Augustów i władze miasta Augustów: Sieciowa restauracja, przystanki autobusowe i ławki nad rzeką to miejsca, w których spotyka się młodzież Augustowa, znanego z pięknych jezior, zwanego też wakacyjną stolicą woj. podlaskiego. Przemek Stasiulewicz z Młodzieżowej Rady Miasta Augustów artykułuje marzenia swoich rówieśników o miejscu, w którym by się odbywały warsztaty, spotkania, pokazy filmowe, koncerty i wystawy, w którym będzie dostęp do profesjonalnych programów komputerowych, studia nagrań, sali prób, instrumentów muzycznych, maszyn do szycia czy laboratorium fotograficznego. Na przykład Mediateka. Pomysł spodobał się władzom, do których po przeprowadzeniu lokalnej diagnozy udała się młodzież. Władze miejskie wkrótce dopisały budowę mediateki do jednego z planowanych projektów inwestycyjnych. Tak dobra, skuteczna i szybka inicjatywa młodzieży i władz miejskich zasłużyła na nagrodę Super Samorząd.

Akcja Masz Głos w 2024 r

Uroczystość wręczenia nagród odbędzie się 2 lutego 2024 r. o godz. 12 w siedzibie Fundacji Batorego w Warszawie – transmisja online będzie dostępna na profilach Fundacji Batorego na Facebooku, YouTube, fejsbukowym profilu akcji Masz Głos, na stronie Onet.pl, na profilu Ngo.pl na Facebooku, zaś już od 2 lutego rusza nabór do edycji akcji Masz Głos 2024.

Zdj. Laureaci: sołtys Pajtun Łukasz Śmietanko i przedstawiciele Młodzieżowej Rady Miasta Augustowa.

dwie młode osoby stoją w sali. Trzymają w ręku kartkę z flipcharta i dyskutują. Mężczyzna, sołtys wsi Pajtuny stoi przed piecem do pieczenia chleba.

Autor: Piotr Znaniecki, mentor Masz Głos w Fundacji SocLab

 

Panele obywatelskie. Czy inna demokracja jest możliwa?

Sala z ludźmi siedzącymi na krzesłach. Dyskutują. Jedna osoba stoi i pokazuje coś na tablicy z karteczkami

Dominującym modelem demokracji jest obecnie system przedstawicielski. W Polsce co 4 lata wybieramy takich przedstawicieli na poziomie kraju, a co 5 lat w naszych samorządach. Czy jest to model wystarczający? Czy czujemy się dobrze reprezentowani? Coraz częściej, nie tylko w Polsce obywatele i obywatelki zadają sobie te pytania. I coraz częściej mówi się o kryzysie demokracji liberalnej, przedstawicielskiej, w której na co dzień my jako wyborcy nie mamy aż znaczącego wpływu na podejmowane decyzje. Stąd pojawił się pomysł paneli obywatelskich, również w skali kraju jako nowego podmiotu, który ma podejmować decyzje lub je wspierać. Przyjrzyjmy się więc panelom jako narzędziu zmiany systemu demokratycznego.

Czym są panele obywatelskie?

Są to grupy losowo wybranych obywateli i obywatelek, których zadaniem jest omówienie i sformułowanie zaleceń dotyczących różnych kwestii społecznych i politycznych. Ich działanie opiera się na zasadach deliberacji (ustrukturyzowanej dyskusji), uwzględnienia różnorodnych perspektyw, otwartości i transparentności. Wylosowana próba ma charakter reprezentatywny – czyli jest „miniaturą” społeczności np. gminy. Kuba Wygnański pisze w tym kontekście o „mikrorepublice”. Pierwszym polskim specjalistą w panelach, w tym szczególnie tworzenia reprezentatywnej próby mieszkańców był dr Marcin Gerwin. Warto sięgnąć po jego podręcznik w tym temacie [link do podręcznika].

Panele obywatelskie w Polsce

Przykładem dobrego funkcjonowania paneli obywatelskich są doświadczenia niektórych miast w Polsce. W Gdańsku idea paneli obywatelskich została po raz pierwszy zastosowana w Polsce.  Pierwszy panel obywatelski w Gdańsku w 2016 roku zajął się kwestią adaptacji miasta do zmian klimatu. Koncentrował się na problemie ulewnych opadów deszczu. W skład panelu weszły 63 osoby z różnych dzielnic miasta, a spotkania trwały trzy soboty i jedną niedzielę. W wyniku ich pracy przyjęto 18 rekomendacji, które zaczęto wdrażać w życie. Rok później w Gdańsku ponownie wystąpił ulewny opad deszczu. Tym razem miasto było lepiej przygotowane do radzenia sobie z taką sytuacją. Częściowo stało się to dzięki panelowi obywatelskiemu.

Po panele obywatelskie sięgnęły po Gdańsku kolejne miasta, z lepszym lub gorszym skutkiem. Również pojawił się pierwszy ogólnopolski panel zainicjowany i zorganizowany przez Fundację Stocznia na temat kosztów energii i ubóstwa energetycznego. Pisaliśmy już o tej inicjatywie na naszym blogu

Panele obywatelskie w Europie Zachodniej

Na świecie panele obywatelskie wykorzystywano do rozwiązywania wielu różnych problemów. Przykłady z Australii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Austrii, Irlandii, Belgii, Francji czy Wielkiej Brytanii pokazują, że są one efektywne w praktyce i służą do rozwiązywania ważnych i często kontrowersyjnych kwestii, z którymi polityka wyborcza nie jest w stanie sobie poradzić.

Panele obywatelskie w różnych krajach europejskich służą jako przykłady efektywnego rozwiązywania skomplikowanych i często kontrowersyjnych problemów. Przyjrzyjmy się kilku konkretnym przypadkom:

  1. W Irlandii panele obywatelskie odegrały kluczową rolę w kilku procesach zmiany prawa. Najbardziej kontrowersyjny, ale również spektakularny w swoich efektach dotyczył zmiany prawa aborcyjnego. Irlandczycy powołali ten panel w 2016 roku, aby rozważyć kilka kwestii, w tym przepisy dotyczące aborcji. Po intensywnych debatach i konsultacjach, panel zalecił złagodzenie restrykcyjnych przepisów, co ostatecznie doprowadziło do referendum w 2018 roku i znaczącej zmiany prawnej.
  2. Francja eksperymentowała z panelami obywatelskimi w celu rozwiązania kwestii związanych ze zmianami klimatycznymi. W 2019 roku, w odpowiedzi na protesty ruchu „Żółtych kamizelek”, prezydent Emmanuel Macron powołał panel 150 losowo wybranych obywateli. Ich zadaniem było przedstawienie propozycji dotyczących redukcji emisji gazów cieplarnianych. Panel ten przyczynił się do zwiększenia świadomości społecznej na temat zmian klimatycznych i do opracowania praktycznych rekomendacji.W 2022 roku odbył się panel dotyczący kwestii związanych z eutanazją. Jak widać tematy mogą być bardzo różne i kontrowersyjne.
  3. W Niemczech panele obywatelskie władze wykorzystują do rozwiązywania lokalnych problemów urbanistycznych i środowiskowych. Na przykład w Heidelbergu panel obywatelski pomógł w opracowaniu planu zrównoważonego rozwoju miasta.

Wyjątkowy przykład Belgii

Władze niemieckojęzycznego regiony w Belgii – Ostbelgien – wprowadziły panel obywatelski jako stały element systemu politycznego. Ten innowacyjny eksperyment polega na tym, że losowo wybrani obywatele mają możliwość regularnego wpływania na procesy decyzyjne, co jest znaczącym krokiem w kierunku bezpośredniej demokracji. Bürgerrat (Rada Obywatelska) składa się z 24 członków, którzy pełnią swoje funkcje przez 18 miesięcy. Rada ta ustala agendę i organizuje regularne Bürgerversammlungen (Zgromadzenia Obywatelskie), składające się z maksymalnie 50 osób, które spotykają się przez trzy weekendy w ciągu trzech miesięcy. Te panele mają możliwość zapraszania ekspertów, aby dowiedzieć się więcej na temat danego tematu i opracować niezależne propozycje polityczne. Parlament zobowiązany jest do organizowania dwóch spotkań z uczestnikami zgromadzeń i odpowiadania na ich rekomendacje. Model ten jest unikatowy i został zaprojektowany przez grupę 14 międzynarodowych ekspertów. Cechuje się on reprezentatywnością składu zarówno Rady, jak i Zgromadzeń Obywatelskich pod względem płci, wieku, wykształcenia i miejsca zamieszkania. Udział w tych procesach nie jest obowiązkowy, ale uczestnicy otrzymują zwrot kosztów i skromne wynagrodzenie za udział.

W Brukseli również przeprowadzono eksperyment z udziałem obywateli w procesie decyzyjnym. W 2019 roku partia Agora, definiująca się jako ruch obywatelski, zorganizowała losowanie tysięcy mieszkańców Regionu Stołecznego Brukseli, aby stworzyć pełnoprawne zgromadzenie obywatelskie, które miałoby stanowić przeciwwagę dla polityków w regionalnym parlamencie. Zgromadzenie to składa się z 89 osób, co odzwierciedla liczbę posłów w parlamencie brukselskim. Celem zgromadzenia jest zwiększenie wpływu i uczestnictwa obywateli w nowym okresie legislacyjnym.

Zalety paneli obywatelskich

Jakie więc zalety mają panele obywatelskie?

  1. Wzmacnianie demokracji partycypacyjnej: Panele obywatelskie umożliwiają bezpośredni udział obywateli w procesie decyzyjnym, co może zwiększać zaangażowanie społeczne i poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro.
  2. Różnorodność perspektyw: Losowy dobór uczestników zapewnia, że różne grupy społeczne są reprezentowane, co może prowadzić do bardziej zrównoważonych i kompleksowych rozwiązań.
  3. Edukacja i świadomość społeczna: Osoby uczestniczące w panelach uczą się o kluczowych kwestiach i stają się bardziej świadomi różnych aspektów polityki i społeczeństwa.
  4. Rozwiązywanie złożonych problemów: Panele obywatelskie często zajmują się trudnymi i kontrowersyjnymi tematami, które wymagają dogłębnej analizy i debaty.
  5. Redukcja polaryzacji politycznej: Deliberacja w panelach obywatelskich sprzyja lepszemu zrozumieniu i szacunkowi dla różnych punktów widzenia.

Słabości paneli obywatelskich

A jakie słabości są widoczne w dotychczasowych praktykach?

  1. Wyzwania logistyczne i koszty: Organizacja paneli obywatelskich jest czasochłonna i może wymagać znacznych zasobów finansowych. Jest to również pytanie o to kto takie panele może realizować?
  2. Reprezentatywność: Mimo losowego doboru uczestników, panele mogą nie zawsze dokładnie odzwierciedlać demograficzny i społeczny skład społeczeństwa.
  3. Zakres władzy i wpływu: Często nie jest jasne, jakie realne wpływ mają rekomendacje panelu na politykę i decyzje rządowe. Panele nie są wpisane do systemu politycznego jako podmiot władzy podejmujące decyzje. Ma więc przede wszystkim charakter konsultacyjny.
  4. Ryzyko manipulacji i zbytniego uproszczenia przekazywanej wiedzy: Istnieje ryzyko, że panele mogą być używane do legitymizacji już podjętych decyzji politycznych, zamiast do prawdziwej deliberacji. Kwestią wrażliwą jest dobór np. osób eksperckich i stron w panelu. Wyzwaniem jest forma wiedzy przekazywanej w trakcie panelu, tak by nie upraszczała zbyt mocno skomplikowanych kwestii, a jednocześnie była zrozumiała dla uczestników.

Czy inna demokracja jest możliwa?

W Polsce po ostatnich zmianach politycznych znów staje się głośno o organizowaniu panelów regularnie na poziomie kraju. Taka propozycja pojawiła się m.in. w wypowiedziach Marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Co ciekawe, Komisja Europejska mechanizm regularnych paneli obywatelskich już wprowadza w praktykę. Czy czeka nas więc znacząca zmiana również w Polsce?

Autorka: dr Katarzyna Sztop-Rutkowska (Fundacja SocLab)

 

Dlaczego miasta potrzebują polityk młodzieżowych?

Polityka młodzieżowa odnosi się do działań podejmowanych przez rządy, instytucje publiczne, organizacje społeczne i inne podmioty mające na celu zaspokajanie potrzeb oraz promowanie interesów młodych ludzi w społeczeństwie. Może obejmować szeroki zakres kwestii, takich jak edukacja, zatrudnienie, aktywność społeczna, zdrowie psychiczne, mieszkalnictwo, kultura, transport, środowisko i wiele innych obszarów istotnych dla młodych ludzi. Obecnie w Polsce na poziomie krajowym nie mamy żadnego aktualnego dokumentu adresującego w jakikolwiek sposób potrzeby i rolę młodzieży. Stąd szczególnie ważne wydaje się, by podjąć taką refleksję na poziomie samorządów lokalnych. Niewiele miast zdecydowało się dotychczas na stworzenie polityki młodzieżowej. Wśród nich są np. Warszawa, Kraków, Poznań. Ostatnio dołączył również Lublin.

Polityka młodzieżowa ma często formę strategicznego dokumentu, który określa główne cele i priorytety związane z działaniami na rzecz młodzieży. Definiuje wartości i postawy istotne w kontekście pracy z młodzieżą w różnych obszarach. Ten dokument może pełnić funkcję wytycznych, stanowiąc ramy odniesienia dla wszystkich podmiotów zaangażowanych w współpracę z młodzieżą oraz podejmowanie działań na jej rzecz. Polityka młodzieżowa stanowi fundament dla skoordynowanych działań mających na celu wszechstronny rozwój i wsparcie młodych ludzi. W kolejnych punktach artykułu przyjrzymy się głównym założeniom polityk młodzieżowych w polskich miastach.

Młoda Warszawa

Polityka młodzieżowa dla miasta stołecznego Warszawy stanowi element programowania rozwoju miasta w ramach strategii #Warszawa2030. Jest to kolejny dokument dedykowany warszawskiej młodzieży, kontynuujący inicjatywę „Młoda Warszawa. Miasto z klimatem dla młodych 2016-2020”. Nowa polityka młodzieżowa opiera się na doświadczeniach zdobytych poprzednio, jednocześnie reagując na potrzebę systemowego podejścia do zmiany postaw i sposobu myślenia o młodzieży w Warszawie. Wartości i zasady wyznaczone w ramach tej polityki stanowią kluczowy fundament dla działań związanych z młodzieżą. Te zasady to m.in. zasada współdecydowania, odpowiedzialności, partnerstwa i współpracy, dobrowolności, podnoszenia kompetencji, akceptacji niepowodzeń i porażek czy szczerości w relacjach. Obecnie polityka młodzieżowa w Warszawie ma 4 priorytety:

  1. Bezpieczna przyszłość młodych – dbałość o zapewnienie młodym bezpiecznego miejsca do życia w Warszawie.
  2. Warszawa miejscem dla młodych – postrzeganie młodzieży jako grupy o odrębnych potrzebach i dbałość o ich zaspokajanie.
  3. Uczestnictwo młodych w życiu miasta – dostrzeżenie potencjału młodych ludzi jako ważnego czynnika rozwoju miasta.
  4. Troska o dorosłych pracujących z młodzieżą i na jej rzecz – wspieranie dorosłych towarzyszących młodzieży i prowadzących swoje działania.

Warto nadmienić, że proces tworzenia polityki młodzieżowej miał charakter partycypacyjny, powstawał w oparciu o diagnozę oraz wywiady i spotkania z grupami interesariuszy. Polityka młodzieżowa w Warszawie, mimo że jest dokumentem o charakterze ogólnym, jest realizowana w praktyce poprzez konkretne programy na rzecz młodzieży. Każdego roku zarówno Urząd Miasta, jak też liczne organizacje społeczne i instytucje wdrażają m.in. szkolny budżet obywatelski, program Aktywna Warszawska Młodzież, Warszawską Akademię Młodych Liderów czy nagrody za aktywność młodzieżową.

Program Młoda Warszawa

Młody Kraków

Kraków również od kilku lat w sposób systemowy kreuje politykę młodzieżową. Jej koordynacją zajmuje się Wydział Polityki Społecznej i Zdrowia Referat ds. Młodzieży. W odróżnieniu od ogólnego charakteru dokumentu warszawskiej polityki młodzieżowej, krakowski Program “młody Kraków 2.0” zawiera również opis konkretnych programów dedykowanych dla młodzieży mieszkającej w Krakowie. Obejmuje on 6 obszarów tematycznych:

  1. Przestrzeń dla młodych – Poszerzenie dostępu do oferty rozwojowej i edukacyjnej młodzieży oraz wyrównywanie szans rozwojowych i edukacyjnych młodzieży z różnych środowisk,
  2. Młodzież działa lokalnie – Budowanie postawy obywatelskiej oraz współodpowiedzialności za szkołę, dzielnicę i miasto,
  3. Głos młodych w mieście – Tworzenie warunków dla młodzieży do wyrażania swoich opinii na temat rozwoju miasta oraz współtworzenia działań i polityk miejskich,
  4. Kultura (dla) młodzieży – Poszerzenie dostępu do kultury dla młodzieży oraz tworzenie warunków do tworzenia kultury przez młodzież,
  5. Młodzi na rynku pracy – Budowanie postawy przedsiębiorczej wśród młodzieży oraz zachęcanie do uczestnictwa w życiu społecznym poprzez pracę,
  6. Partnerstwo dla młodych – Budowanie sieci współpracy instytucji i osób pracujących z młodzieżą oraz docenianie pracy oraz podnoszenie kompetencji osób pracujących z młodzieżą i zaangażowanych w budowanie postaw obywatelskich młodzieży.

Warto przyjrzeć się, jakie konkretne efekty osiągnął Kraków w działaniach na rzecz młodych ludzi. Tylko w 2022 roku są to następujące liczby:

  • 3 funkcjonujące Pracownie Młodych (przestrzenie młodzieżowe),
  • 70 złożonych wniosków w programie wspierania samorządów szkolnych #SU-w-ak
  • 50 uczestników Hakatonu Projektów Młodzieżowych “Kraków o jakim marzysz”,
  • 230 uczestników Krakowskiego Dnia Samorządu Uczniowskiego,
  • 31 szkół uczestniczących w Szkolnym Budżecie Obywatelskim, 231 złożonych projektów oraz 5600 głosujących,
  • 35 laureatów Festiwalu Młodych Twórców,
  • 61 uczestników projektu Młodzież Działa Lokalnie.

Więcej o programie Młody Kraków – tutaj

Wyznaczać ścieżki i pokazywać pierwsze kroki

Możemy zadać sobie pytanie, po co realizować politykę młodzieżową? Wydaje się to szczególnie ważne w kontekście wyzwań związanych z migracją młodych ludzi do większych miast. Polityka młodzieżowa może odegrać istotną rolę w zatrzymywaniu odpływu młodych ludzi. Podejście ukierunkowane na potrzeby i aspiracje młodzieży ma potencjał stworzenia warunków, które sprawią, że młodzi ludzie zdecydują się pozostać w miejscu swojego pochodzenia. Polityka młodzieżowa może promować programy rozwoju edukacyjnego, zawodowego i osobistego, które zapewnią młodym ludziom perspektywy kariery i rozwoju w ich rodzinnym mieście. Również tworzenie miejsc pracy i stymulowanie lokalnego rynku pracy jest kluczowym elementem polityki młodzieżowej. Inicjatywy, takie jak współpraca z lokalnymi przedsiębiorstwami czy wspieranie przedsiębiorczości młodzieży, mogą skutecznie zatrzymać migrację poprzez stworzenie atrakcyjnych opcji zatrudnienia. Działania na rzecz rozwoju lokalnej społeczności, takie jak inwestycje w infrastrukturę społeczną, parki czy przestrzenie rekreacyjne, tworzą atrakcyjne środowisko dla młodych ludzi. Polityka młodzieżowa może promować lokalną kulturę, sztukę i aktywności społeczne. Organizowanie wydarzeń kulturalnych, festiwali czy wspieranie inicjatyw społecznych tworzy dynamiczną i atrakcyjną dla młodych ludzi przestrzeń życiową. Wreszcie zapewnienie młodym ludziom możliwości uczestnictwa w procesach decyzyjnych, zwłaszcza dotyczących spraw, które ich bezpośrednio dotyczą, daje im poczucie wpływu i odpowiedzialności za kształtowanie swojego otoczenia. To może zwiększyć związanie emocjonalne z miejscem zamieszkania.

Na stronie urzędu miasta w Warszawie możemy przeczytać: “Polityka młodzieżowa w jasny sposób odpowiada na pytanie, do czego wspólnie jako miasto dążymy, ułatwia młodym odnalezienie się w gąszczu miejskich działań, ale także jest dla nich wsparciem w kształtowaniu pozytywnych postaw i swojej tożsamości.” Prowadzenie chaotycznych, przypadkowych i punktowych działań, angażujących nawet duże grupy młodych ludzi, nie jest polityką młodzieżową. Aby skutecznie i długofalowo pobudzać aktywność młodzieży i ułatwiać jej różnorodne formy działania, trzeba stworzyć im odpowiednie ścieżki, instruować o tym, jakie kroki można podjąć, by zrealizować to, na czym im zależy. Brak jasnych wytycznych sprawia, że już na początku mogą się zgubić w “gąszczu miejskich działań”.
Życzę sobie i wszystkim młodym ludziom, by polskie samorządy jak najszybciej zaczęły systemowo myśleć i działać na rzecz młodzieży. Może to jest dobry postulat w nadchodzących wyborach samorządowych?

 

Autorka: Agnieszka Maszkowska

Fot. Mateusz Duchnowski

Profilaktyka zdrowia psychicznego młodzieży w Białymstoku. Wdrażamy rekomendacje młodych!

Obłożenie w 35 oddziałach psychiatrii dziecięcej na początku 2023 roku wynosiło aż 150%. Wzrost liczby dzieci i młodzieży trafiającej do szpitali po próbach samobójczych. Tego rodzaju informacje niepokoją, zwłaszcza w kontekście braku efektywnych reform w opiece zdrowotnej. Jesteśmy przekonani, że działania oddolne mogą mieć znaczący wpływ na profilaktykę zdrowia psychicznego.

Czym jest zdrowie psychiczne?

Zdrowie psychiczne, zgodnie z WHO, to nie tylko brak choroby.  To również umiejętność radzenia sobie z trudnościami, rozwijania potencjału i budowania relacji społecznych. Nasze działania, wsparte diagnozą wypracowaną podczas Młodzieżowego Forum Zdrowia Psychicznego „Młodzi dla młodych”, mają na celu wsparcie młodych białostoczan we wdrożeniu pomysłów na profilaktykę zdrowia psychicznego.

Fundacja SocLab dla młodzieży

Już w poprzednim roku Młodzieżowa Rada Miasta Białystok zgłosiła pilną potrzebę zajęcia się tym problemem. Dzięki naszemu międzynarodowemu projektowi JoinUs4Health, 13 czerwca 2023 roku zorganizowaliśmy Młodzieżowe Forum „Młodzi dla Młodych”. Wspólnie z młodzieżą ustaliliśmy na nim kluczowe obszary problemowe: stres, zmęczenie i depresję.

Pod koniec roku, 14 grudnia, ponownie zorganizowaliśmy spotkanie eksperckie, podczas którego skupiliśmy się na opracowaniu sposobu wdrażania opracowanych rekomendacji. Tym razem, zaprosiliśmy również osoby pracujące w Urzędzie Miasta Białystok, w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego, Radę Miasta Białystok, nauczyciel, psychologów i pedagogów, ludzi nauki z UMB i UwB.

Rekomendacje Młodzieżowej Rady Miasta Białegostoku

Na grudniowym spotkaniu pracowaliśmy na sześcioma wybranymi przez obecną Młodzieżową Radę Miasta Białystok rekomendacjami:

  1. Spacerek + Podczas lekcji z wychowawcą, religii bądź lekcji z wychowania fizycznego zamiast tradycyjnego siedzenia w ławkach robienie wspólnych spacerów dzięki którym, którym spędzimy aktywnie czas, dotlenimy mózg, wyrwiemy się z rutyny oraz zwyczajnie odpoczniemy.
  2. Centrum młodzieżowe dla młodzieży i tworzone z młodzieżą w mieście. Stworzenie Centrum Młodzieżowego w opuszczonym budynku, należącym do miasta, które będzie służyć jako przestrzeń do działań profilaktycznych. Centrum powinno oferować wsparcie psychologiczne, poradnictwo, warsztaty dotyczące radzenia sobie z emocjami, a także działać jako miejsce, gdzie młodzi ludzie mogą spotkać się, rozmawiać i wspierać się nawzajem.
  3. Edukacja dla rodziców i antystresowe warsztaty. Widzimy potrzebę organizacji warsztatów w szkole, które nauczą młodych sposób radzenia sobie ze stresem. Na przykład medytacja lub ćwiczenia oddechowe. Potrzebne jest również efektywne wsparcie dla rodziców, by z empatią i wrażliwością podchodzili do problemów młodych i by wiedzieli do kogo mogą udać się po wsparcie.
  4. Kampania społeczna “Wizyta u psychologa, terapeuty, psychiatry jest ok”. Kampania społeczna mająca na celu przedstawienie wizyty u takiego specjalisty jako coś normalnego, ważnego, nie stygmatyzującego. Zwrócenie się do rodziców, by nie lekceważyli problemów swoich dzieci i pozwalali na korzystanie z tego typu usług. Ośmielenie młodych, by chcieli korzystać z takiego wsparcia.
  5. Telefon zaufania dostępny dla każdego. Popularyzacja telefonu zaufania dla młodzieży. Jest to bardzo potrzebny sposób na pierwszy kontakt z psychologiem poza szkołą. Ważna jest tutaj anonimowość i poczucie bezpieczeństwa, że przekazane informacje o samopoczuciu nie zostaną wykorzystane w nieodpowiedni sposób.
  6. Kampania “Nie świadectwo a człowiek na szóstkę”. Akcja promująca sposób myślenia wśród nauczycieli, rodziców jak i samych uczniów, że ocena z pojedynczego sprawdzianu, kartkówki odpowiedzi nie jest równa naszej wartości. Zwrócenie uwagi na to, że choć oceny są ważne dla wielu osób, nie są wyznacznikiem naszej wartości. Możemy realizować się również dzięki naszym pasjom, hobby i aktywności społecznej.

Wszystkie rekomendacje opracowane z młodzieżą są zamieszczone na stronie https://platform.joinus4health.eu/ju4htopic/mental-health-prevention-for-young-people/

Co dalej?

Od stycznia 2024 roku rozpoczynamy regularne spotkania z Młodzieżową Radą Miasta Białystok, aby wspierać ich w wdrażaniu rekomendacji. Liczymy na otwartość i  dalszą współpracę z ekspertami i ekspertkami, oraz przedstawicielami samorządu terytorialnego, z którymi spotkaliśmy się w grudniu.

Poszukujemy jednak nadal sojuszników, ludzi chcących zaangażować w tę ważną sprawę.

Dołącz do nas i do Młodzieżowej Rady Miasta Białystok, aby wspólnie działać na rzecz profilaktyki zdrowia psychicznego młodzieży w Białymstoku! Skontaktuj się z nami!

Osoby do kontaktu:

dr Katarzyna Sztop-Rutkowska k.sztop-rutkowska@soclab.org.pl

Michał Lemański m.lemanski@soclab.org.pl

 

Autorka: Katarzyna Sztop-Rutkowska

 

fot. Grzegorz Pilat oraz 2LOTV

 

 

Inspirujące trzecie miejsce w Dąbrowie Górniczej

Społeczności lokalne odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu naszego życia codziennego. To w nich żyjemy, pracujemy i tworzymy relacje z innymi ludźmi. Jednym z czynników, który może znacząco wpłynąć na rozwijanie społeczności jest istnienie tzw. „trzeciego miejsca”. Jest to miejsce, które nie jest ani domem, ani miejscem pracy, ale stanowi istotny obszar życia społecznego. W tym artykule przyjrzymy się roli trzeciego miejsca na przykładzie Dąbrowy Górniczej oraz jej inspirującej inicjatywy – Fabryki Pełnej Życia.

Trzecie miejsce – co to takiego?

Trzecie miejsce to termin, który pojawił się po raz pierwszy w książce Raymonda Oldenburga „The Great Good Place” wydanej w 1989 roku. To miejsce, gdzie ludzie mogą się spotykać, rozmawiać, pracować, bawić się i integrować w luźny, nieformalny sposób. To przestrzeń, która jest dostępna dla wszystkich, niezależnie od wieku, statusu społecznego czy zainteresowań. Trzecie miejsce to istotny element budowania społeczeństwa obywatelskiego, a także demokracji partycypacyjnej. Ważne jest to, że miejsce trzecie jest dostępne i egalitarne. Wcześniej pisaliśmy na naszym blogu o bibliotece w Helsinkach jako miejscu trzecim.

Dąbrowa Górnicza – miasto różnych przestrzeni

Dąbrowa Górnicza to miasto o bogatej historii górniczej i przemysłowej. Rozwój miasta przypadł na czas budowy Huty Katowice w latach 70-tych i 80-tych XX wieku. Wtedy też do miasta przyłączono pobliskie wsie. Obecnie Dąbrowa Górnicza to 120 tys. mieszkańców, do tego jest dziesiątym co do powierzchni miastem w Polsce (189 km2). Jest to bardzo zróżnicowana miejska przestrzeń: obok dawnych osiedli górniczych, osiedli z czasów PRL, są liczne obiekty poprzemysłowe i dzielnice przypominające wciąż wiejską przeszłość. Na pewno warto również wspomnieć o monumentalnym i bardzo ciekawym Pałacu Kultury Zagłębia czy słynnym pomniku Bohaterom Czerwonych Sztandarów.

W badaniach i konsultacjach przeprowadzonych w trakcie rewitalizacji miasta mieszkańcy wskazywali brak historycznego centrum. Szansą na nowe śródmieście i jednocześnie „trzecie miejsce” była zlikwidowana w 2015 roku fabryka obrabiarek „Defum” (ostatnie przedsiębiorstwo państwowe w woj. śląskim).  Tam właśnie zaplanowano nowe centrum miasta. Do zagospodarowania było około 40 tys. m2 powierzchni.

Fabryka Pełna Życia jako przykład trzeciego miejsca

Fabryka Pełna Życia to przestrzeń kreatywna, edukacyjna i rekreacyjna, która oferuje mieszkańcom Dąbrowy Górniczej różnorodne możliwości spędzenia czasu. Podobnie jak w opisywanym wcześniej przez nas przykładzie z Helsinek, miejsce to powstawało w sposób partycypacyjny, podczas licznych konsultacji społecznych i rozmów z mieszkańcami. Lokalny samorząd skorzystał m.in. z takich metod jak mobilne punkty konsultacyjne, spacery badawcze czy debaty podwórkowe. Cały proces trwał trzy lata (2016-2019). Niestety otwarcie tego miejsca zbiegło się z pandemią, co bardzo utrudniło początki działania Fabryki. Jednak teraz widać już, że to miejsce coraz bardziej tętni życiem. Co się tam dzieje? Więcej można przeczytać tutaj: https://fabrykapelnazycia.eu/wydarzenia/

  1. Kultura i sztuka: „Fabryka Życia” to miejsce, w którym odbywają się wystawy, koncerty, warsztaty artystyczne i spotkania literackie. To centrum kultury, które wspiera rozwijanie zainteresowań artystycznych i kulturalnych mieszkańców.
  2. Edukacja: Inicjatywa ta promuje edukację w różnych dziedzinach. Można tu uczestniczyć w warsztatach językowych, zajęciach nauki programowania czy lekcjach tańca. Fabryka Pełna Życia stawia na rozwijanie kompetencji i umiejętności lokalnej społeczności.
  3. Przestrzeń do pracy: To także miejsce, w którym ludzie mogą pracować, korzystając z dostępu do kawiarni, strefy coworkingowej czy biblioteki. Dzięki temu wspiera przedsiębiorczość i rozwój zawodowy mieszkańców.
  4. Integracja i aktywność fizyczna: Fabryka Pełna Życia to przestrzeń, gdzie organizowane są różnego rodzaju wydarzenia sportowe, fitness czy zajęcia jogi. To doskonałe miejsce do aktywności fizycznej i integracji. Można tutaj również zjeść: wyznaczono do tego Strefę Smaku – działa w niej 9 punktów gastronomicznych.

Wydarzenia w tym miejscu są projektowane w oparciu o 4 filary, wyodrębnione w trakcie konsultacji oraz opracowywania koncepcji zagospodarowania fabryki. Są to:

  1. Fabryka. Dla Klimatu – zielone, otwarte przestrzenie, projekty typu ogród społeczny, konferencje, ekoprojekty.
  2. Fabryka. Kultury i Sztuki – wydarzenia kulturalne, ekspozycje, wystawy itp.
  3. Fabryka. Pełna Historii – konferencje, wystawy, spotkania tematyczne.
  4. Fabryka. 3.0 – konferencje, spotkania, projekty gospodarcze (Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, Zagłębiowska Izba Gospodarcza, Coop Tech Hub, GZM) itp.

Rola Fabryki Pełnej Życia w rozwoju społeczności lokalnej

To wyjątkowe trzecie miejsce w Polsce, które ma coraz większy wpływ na rozwój społeczności lokalnej. W podsumowaniu działań za 2022 roku możemy przeczytać, że przez 3 lata odbyło się w Fabryce Pełnej Życia ok. 500 różnych przedsięwzięć muzycznych, kulturalnych, sportowych, rekreacyjnych i społecznych i skorzystało z tej  przestrzeni ok. 100 000 osób.

Co się dzieje w Fabryce Pełnej Życia?

  1. Integracja społeczna: Fabryka Pełna Życia przyciąga mieszkańców o różnych zainteresowaniach i w różnym wieku. To miejsce, w którym ludzie mogą nawiązywać nowe relacje, wymieniać doświadczeniami i integrować się. Odbywają się tam pikniki sąsiedzkie, młodzi przychodzą pograć w koszykówkę czy zrobić sesję zdjęciową.
  2. Wspieranie rozwoju kultury i sztuki: Poprzez organizację wydarzeń kulturalnych i artystycznych, Fabryka Pełna Życia pomaga w rozwijaniu lokalnej sceny artystycznej i kulturalnej, co przyciąga zarówno mieszkańców, jak i turystów.
  3. Rozwój edukacji i umiejętności: To miejsce, gdzie mieszkańcy mogą ciągle się rozwijać, zdobywać nowe umiejętności i wiedzę. Wspiera rozwijanie kompetencji, które są ważne na rynku pracy. Odbywają się tutaj liczne zajęcia – od jogi do lekcji pszczelarstwa.
  4. Wspieranie przedsiębiorczości: Dla lokalnych przedsiębiorców i freelancerów Fabryka Pełna Życia stanowi miejsce do pracy i wymiany pomysłów. To także doskonała przestrzeń do organizowania spotkań biznesowych, konferencji.

Organizacje pozarządowe w Fabryce Pełnej Życia

Jest to również miejsce, w którym organizacje pozarządowe realizują przyznane mikrogranty na działania aktywizujące mieszkańców. Kilka przykładów z 2022 roku:

  • Fabryka Pełna Pszczół: rodzinne warsztaty pszczelarskie zorganizowane przez Pasieki Centrum Inicjatyw Społecznych w Gliwicach w miejskiej pasiece w Fabryce Pełnej Życia. Podczas spotkań można było m.in. zajrzeć do prawdziwego ula z pszczołami, spróbować miodu, a także dowiedzieć się wielu ciekawostek ze świata pszczół.
  • Sztuka Tolerancji: wydarzenie przygotowane przez Fundację Fabryka Kulturalna było połączeniem dyskusji z tworzeniem na żywo, a wspólne malowanie – live painting – odbyło się z Kaliną Bańką-Kulką, laureatką kilkunastu konkursów krajowych i międzynarodowych z zakresu szkła, designu i malarstwa.
  • Design na Warsztacie: spotkania z pisarką Katarzyna Jasiołek – autorką artykułów i książek o polskim wzornictwie. Wydarzenie przygotowała Fundacja Fabryka Kulturalna.
  • Piknik Rodzinny: Ognisko Edukacji Domowej zorganizowało wydarzenie dedykowane rodzinom z dziećmi, w trakcie którego przygotowano wiele animacji, gier i zabaw, tańców, pokazów i warsztatów. Część edukacyjna poświęcona była spotkaniom z dietetykiem, fizjoterapeutą i doradcami zdrowotnymi.
  • Dąbrowskie Dni Fantastyki: cykliczne wydarzenie poświęcone literaturze, kinematografii, grom oraz wszystkim innym co łączy się z tematyką science fiction i fantasy, a organizowana przez Stowarzyszenie Fantastyki Militarnej z Dąbrowy Górniczej.

Co dalej?

Kiedy zapytałam prezesa zarządu Fabryki Pełnej Życia Wojciecha Czyżewskiego o największe wyzwania, odpowiedział mi: Można odpowiedzieć krótko: Każdy dzień jest wyzwaniem. Zmienne okoliczności zewnętrzne w tym polityczne, społeczno-gospodarcze, oczekiwania mieszkańców, przeciągający się latami brak środków EU, trudności z bieżącym finasowaniem spółki, powodują konieczność nieustannego, elastycznego modyfikowania projektu Fabryka Pełna Życia. Nie jest więc to proste wyzwanie, zwłaszcza, że Fabryka rozpoczęła swoją działalność w czasach pandemii… Ale pomyślmy ile jest takich pustostanów, zaniedbanych kamienic czy dawnych fabryk w naszych miastach? Wciąż bardzo dużo… Wciąż również brakuje miejsc, które byłyby otwarte, włączające i dające szanse dla mieszkańców na niezobowiązujące i niekomercyjne spotkanie się ze sobą.

Można więc życzyć każdemu samorządowi takiej wizji przemiany społecznej i architektonicznej zaniedbanych przestrzeni jak zrobiono to w Dąbrowie Górniczej. W Polsce bardzo potrzebujemy inwestycji w ludzi, w budowanie więzi społecznych i silnych lokalnych tożsamości. I choć takie inwestycje nie dają natychmiastowych efektów, z pewnością budują silniejsze i spójniejsze lokalne społeczności w naszych miastach. A to jest inwestycja, która zawsze się opłaca.

 

Autorka: Katarzyna Sztop-Rutkowska

Bardzo dziękuję za informacje, zdjęcia i podzielenie się materiałami Wojciechowi Czyżewskiemu, prezesowi zarządu Fabryki Pełnej Życia sp. z o.o.

Autor zdjęć: Radosław Kaźmierczak, Fabryka Pełna Życia.

Partycypacja społeczna w Hajnówce, czyli jak zachęcić mieszkańców do aktywności

Czym są Miejsca Aktywności Lokalnej i jakie powinny być w Hajnówce? Czy uczniowie potrzebują w szkole miejsc, gdzie mogliby się zrelaksować? Co powinny przedstawiać murale i jak o to zapytać mieszkańców? Na te pytania Fundacja SocLab pomaga znaleźć odpowiedzi, współpracując z Urzędem Miasta Hajnówka.

Samorząd Hajnówki realizuje duży projekt rozwojowy pn. „Hajnówka OdNowa – Zielona Transformacja” finansowany z Funduszy Norweskich. Składa się on z kilkudziesięciu przedsięwzięć, a celem wielu z nich jest zwiększenie udziału mieszkańców w procesach decyzyjnych, a także zachęcenie ich do aktywności na rzecz miasta i poprawy jakości życia. Badania prowadzone w fazie przygotowywania projektu pokazały bowiem, że hajnowianie nie mają poczucia, że mogą mieć wpływ na to, co dzieje się w mieście. A nawet jeśli wyrażają swoje zdanie, to nie jest ono brane pod uwagę przez włodarzy. Fundacja SocLab od kilkunastu miesięcy wspiera urząd miasta w procesie zmiany tej sytuacji, organizując i prowadząc spotkania z mieszkańcami.

MAL-e, czyli Miejsca Aktywności Lokalnej

Dane demograficzne są nieubłagane: Hajnówka się kurczy. Społeczeństwo się starzeje, a młodzi ludzie wyjeżdżają z miasta i nie wiążą z nim swojego dorosłego życia. Z kolei dla tych, którzy tu jeszcze są, bo się uczą, rodzinne miasto ma niewiele do zaoferowania. W różnego rodzaju ankietach i spotkaniach, które przeprowadzono w trakcie pisania projektu, przewijał się jeden wniosek: młodym brakuje miejsca do spotkań. Zwłaszcza zimą, gdy często pogoda nie zachęca do przebywania na skwerkach czy ulicach. Celem projektu jest stworzenie młodym ludziom lepszych warunków do życia i nauki, tak by zachęcić ich do pozostania w przyszłości w rodzinnym mieście. MAL, czyli Miejsce Aktywności Społecznej ma temu służyć.

W sprawie MAL-i przeprowadziliśmy w sumie trzy spotkania konsultacyjne. Wzięli w nich udział uczniowie, lokalni działacze społeczni, po prostu zainteresowani mieszkańcy. W ich trakcie okazało się, że duże potrzeby ma także inna grupa społeczna, czyli seniorzy. Choć Uniwersytet III Wieku działa prężnie w Hajnówce od wielu lat, organizacja właściwie nie ma swojej siedziby. Tymczasem seniorom przydałoby się miejsce, by spotkać się z innymi, wypić kawę, porozmawiać. Celem Miejsc Aktywności Lokalnej jest, ogólnie rzecz biorąc, poprawa jakości życia mieszkańców. Funkcjonują one z powodzeniem w wielu miastach w Polsce, niekoniecznie tych największych. Niektórzy ludzie przychodzą do MAL-i, by nie czuć się samotnie, inni chcą odpocząć, odciąć się od spraw domowych i zawodowych, jeszcze inni organizują tu warsztaty, rozwijają hobby itp. To miejsca, które integrują mieszkańców, odpowiadają na ich potrzeby, są dostępne i bezpłatne. Zazwyczaj prowadzą je organizacje pozarządowe na zlecenie samorządu. Taka jest ich idea i o niej usłyszeli hajnowianie podczas pierwszego spotkania informacyjnego.

Kolejne dwa spotkania dotyczyły już konkretnych potrzeb. Uczestnicy mówili, co chcieliby w nich robić. Jedni widzieli je jako podzielone na strefy miejsce do relaksu, gdzie każdy mógłby odpocząć od codziennych spraw. Inni chcieliby tu organizować różnego rodzaju warsztaty, spotkania autorskie. Przedstawiciele lokalnych organizacji społecznych z kolei chętnie widzieliby tutaj miejsce, gdzie od czasu do czasu mogliby się spotkać i omówić bieżące sprawy. Ważne, by każdy czuł się tutaj swobodnie i bezpiecznie. Podczas spotkań zainteresowani omawiali także wady i zalety zaproponowanych przez urząd lokalizacji, jak również możliwości lokalowe w kontekście zgłoszonych potrzeb. Wszystkie konsultacje odbyły się w formule warsztatowej. Ostatecznie w Hajnówce powstaną dwa MAL-e (oba na ul. Piłsudskiego) – jeden dla młodzieży i jeden dla seniorów. Dokumentacja na modernizację obu pomieszczeń jest już gotowa. Miasto jest w trakcie procedury wyłaniania wykonawcy remontu, a wkrótce rozpocznie kolejną – na dostarczenie wyposażenia.

Strefy spokojnych myśli w szkołach podstawowych

To kolejna inicjatywa, która ma poprawić dobrostan młodych ludzi. Strefy powstaną w każdej z czterech szkół podstawowych w Hajnówce. Za nami spotkania z młodzieżą oraz dyrekcją, których celem było zarówno zbadanie możliwości lokalowych, jak i oczekiwań uczniów. Strefy to po prostu przyjemnie urządzone miejsca – w zamkniętym pomieszczeniu bądź wydzielonej przestrzeni – gdzie uczniowie mogliby spędzać wolny czas. Zależało nam na tym, by to, co pojawi się w szkołach było odpowiedzią na potrzeby i powstało w konsultacji z osobami, które będą korzystać z tych miejsc. Także w tym przypadku konsultacje odbyły się w formie warsztatowej. Z rozmów z nauczycielami opiekunami szkolnych kół wolontariatu wynikało, że uczniowie bardzo takich miejsc potrzebują. Mogliby tutaj spędzać czas na przerwie, bądź czekając na rodziców. Uczniowie pracowali w grupach, a następnie prezentowali swoje pomysły. Poprosiliśmy ich o to, by puścili wodze fantazji i wskazali rzeczy, o których naprawdę marzą. Wiele z nich powtarzało się we wszystkich szkołach. Najczęściej zgłaszane pomysły to:

  • Stoły i krzesła
  • Wygodne kanapy
  • Wiszące siedziska
  • Rośliny
  • Drewniane elementy
  • Ściany w kojących barwach

W dwóch szkołach strefy relaksu będą wydzielone na korytarzu, w jednej uczniowie dostaną zamknięte pomieszczenie, a w ostatniej, z uwagi na fakt, że wewnątrz budynku brakuje miejsca, uczniowie dostaną do dyspozycji atrakcyjnie zagospodarowaną altanę na podwórku.

Miasto poszukuje wykonawcy, który dostarczy do stref wyposażenie. Mają być one gotowe w tym roku szkolnym.

Szlak Hajnowskich Murali

Hajnówka ma już swoją tradycję street artu. Pierwsze były malowidła ścienne na os. Millenium, które wykonał miejscowy artysta Iłarion Daniluk, znany jako Zenek. Współczesne z kolei są drewnal (obraz wykonany farbami na drewnianej powierzchni) na byłym dworcu PKP autorstwa Arkadiusza Andrejkowa oraz kolorowy mural Mariony Rios. Pierwszy białoruski mural pojawił się zaś na frontowej ścianie Muzeum i Ośrodka Kultury Białoruskiej. W ramach projektu „Hajnówka OdNowa – Zielona Transformacja” w Hajnówce pojawiły się trzy nowe murale wykonane przez Monę Tusz, znaną artystkę ze Śląska. W ich powstanie od początku byli zaangażowani mieszkańcy. Prace nad muralami zapoczątkowała ankieta dotycząca lokalizacji. Hajnowianom zaproponowano pięć lokalizacji, z których na podstawie ich głosów wyłoniono trzy: przy ul Piłsudskiego 10, Parkowej 4 oraz Batorego 29.

Dwa murale są już gotowe. Pierwszy (przychodnia na ul. Piłsudskiego 10), choć powstał pod kierunkiem artystki, jest dziełem wykonanym społecznie. Prezentuje cykliczność przyrody, zwierzęta z Puszczy Białowieskiej oraz podlaski wzór ludowy. W wykonanie zaangażowało się kilkunastu mieszkańców, którzy wzięli udział w warsztatach. Najpierw trochę z pomocą artystki, a trochę w domu wykonali szablony zwierząt. Następnie przenieśli je na ścianę przychodni. Mural powstawał około miesiąca. Uczestnicy przedsięwzięcia pracowali w wolnym czasie, czasem w nocy. Niektórzy z nich mają żyłkę artystyczną, inni chcieli po prostu zrobić coś dla miasta. Wspólna praca bardzo ich zintegrowała, a mural przyciąga uwagę intensywnymi kolorami i ciekawą kompozycją.

Gotowy jest także mural na szczycie bloku przy ul. Parkowej 4. Przedstawia łąkę kwietną o świcie. To niedosłowna, bajkowa interpretacja lokalnie rosnących roślin, oświetlonych promieniami gasnącego księżyca. Wybór tematu poprzedziły konsultacje. Przed blokiem odbył się piknik, na który zaprosiliśmy mieszkańców. W nieformalnej atmosferze mieli oni okazję poznać artystkę i jej prace. Usłyszeli także kilka propozycji tematów i przedstawili swoje oczekiwania. Powstały efekt to wypadkowa życzeń mieszkańców oraz wizji artystki.

Trwają natomiast przygotowania do powstania trzeciego muralu. Za nami spotkanie z mieszkańcami. Miało również nieformalny charakter i odbyło się przed blokiem. Mieszkańcy z przedstawionych przez artystkę propozycji tematycznych wybrali herbarium. W jego centrum znajdzie się dziewanna bądź dziurawiec. Blok, na którym powstanie mural, stoi na trasie do Białowieży, stąd ludziom zależało, by dzieło było w jakiś sposób związane z Puszczą Białowieską. Prace nad nim potrwają około miesiąca i zakończą się w listopadzie.

Wymienione działania w ramach projektu norweskiego pokazują, w jaki sposób można włączyć mieszkańców w to, co się dzieje w mieście. Mogą to być inicjatywy artystyczne, jak też dotyczące wspólnej przestrzeni miejskiej czy form spędzania wolnego czasu. Pozwalają kształtować w mieszkańcach, przede wszystkim tych młodych, poczucie, że są ważni i mają wpływ na to, co dzieje się w mieście. Pozostaje mieć nadzieję, że nie będą jedynie elementem projektu, a zapoczątkują proces pozytywnych zmian i z czasem działań partycypacyjnych w mieście będzie przybywać.

Szczegółowe informacje o działaniach w Hajnówce można znaleźć na stronie www.hajnowkaodnowa.pl

Autorka tekstu i zdjęć: Julia Szypulska

Szkolny budżet partycypacyjny jako narzędzie edukacji obywatelskiej

Szkolne budżety partycypacyjne to innowacyjne podejście do zarządzania finansami w szkołach, które daje uczniom możliwość aktywnego uczestnictwa w decyzjach dotyczących wydatków szkolnych. To nie tylko narzędzie do alokacji środków, ale również instrument rozwijający kompetencje społeczne i obywatelskie młodzieży. W tym artykule przyjrzymy się, czym są szkolne budżety partycypacyjne, jakie korzyści niosą dla młodzieży i w jaki sposób wspierają rozwijanie kompetencji społecznych i obywatelskich.

 

Czym są szkolne budżety partycypacyjne?

Szkolne budżety partycypacyjne to proces, w którym uczniowie, nauczyciele i personel szkolny wspólnie decydują, jakie projekty lub inicjatywy mają zostać sfinansowane ze środków dostępnych w budżecie szkolnym. Jest to forma demokratycznego zarządzania, która umożliwia młodzieży uczestniczenie w podejmowaniu istotnych decyzji dotyczących swojej szkoły.

Proces ten zazwyczaj obejmuje kilka kroków. Po pierwsze, określa się dostępne środki w budżecie szkolnym. Polskie doświadczenia pokazują, że do najczęstszych sposobów finansowania SBP należą: środki pozyskane przez współpracujące ze szkołami organizacje pozarządowe z projektów, środki samorządowe z budżetu gminy, pieniądze od Rady Rodziców, środki pozyskane przez uczniów z  innych źródeł (zbiórki, sponsorzy).

Następnie uczniowie i nauczyciele wspólnie generują pomysły na projekty lub inicjatywy, które mogłyby być sfinansowane. Po zebraniu propozycji odbywa się głosowanie, w wyniku którego wybierane są te, które otrzymają wsparcie finansowe. Ostatecznie wybrane projekty są realizowane przez młodzież, przy wsparciu nauczycieli i personelu szkolnego.

Szkolne budżety w Polsce

W Polsce, szkolne budżety partycypacyjne nadal nie są powszechnie stosowane. Nie mają one określonych ram prawnych, co sprawia, że różne podmioty wdrażają je na inny sposób. Źródło tych działań również jest różnorodne, począwszy od inicjatyw uczniów i rad rodziców, poprzez projektowe działania organizacji pozarządowych, aż po budżety szkolne, które są ogłaszane i zarządzane przez samorządy. Ze względu na tę różnorodność, trudno jest dokładnie określić liczbę tego rodzaju inicjatyw. Niemniej jednak zauważalny jest wzrost liczby gmin, które wprowadzają budżety szkolne na skalę całego miasta. Przykładem są miasta takie jak Mrągowo, Lublin, Tychy czy Kraków, które opierając się na swoich własnych doświadczeniach z miejskimi budżetami, tworzą odrębne przepisy dotyczące młodzieżowych/szkolnych budżetów. 

Organizacje społeczne zajmujące się tematyką partycypacji również wspierają rozwój szkolnych budżetów w Polsce. W Polsce, gdzie ta forma zarządzania finansami w szkołach nadal stanowi nowość, fundacje takie jak Fundacja SocLab, podejmują wyzwanie i starają się udzielać wsparcia coraz większej liczbie nowych szkół i miejscowości. Łącznie od 2019 roku wsparła ich wdrożenie w 33 szkołach. 25 września Fundacja organizuje III Forum Edukacji Obywatelskiej, które służy podsumowaniu SBP w roku szkolnym 2022/2023, do udziału w którym zaprasza wszystkich zainteresowanych tą formą edukacji obywatelskiej.

Jakie są korzyści z wdrażania szkolnych budżetów partycypacyjnych dla młodzieży?

  • Rozwijanie kompetencji demokratycznych: Szkolne budżety partycypacyjne uczą młodzież, jak działa demokracja w praktyce. Uczestnicząc w głosowaniach i debatach, uczniowie poznają zasady podejmowania wspólnych decyzji oraz znaczenie aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym.
  • Rozwijanie umiejętności finansowych: Proces planowania budżetu wymaga od uczniów analizy finansowej i podejmowania mądrych decyzji finansowych. Uczą się, jak alokować środki i zarządzać nimi w sposób efektywny.
  • Wzmacnianie poczucia odpowiedzialności: Kiedy uczniowie biorą udział w decyzjach dotyczących finansów szkolnych, czują większą odpowiedzialność za swoją szkołę. To może przekładać się na bardziej zaangażowane i odpowiedzialne zachowanie.
  • Kształtowanie umiejętności komunikacyjnych: Budżety partycypacyjne wymagają od uczniów umiejętności argumentowania i przekonywania innych do swoich pomysłów. To doskonała okazja do rozwijania umiejętności komunikacyjnych.
  • Kreatywność i innowacyjność: Proces generowania pomysłów na projekty skupia się na potrzebach i pomysłach samej młodzieży. Dzięki temu szkolne budżety partycypacyjne mogą prowadzić do powstawania innowacyjnych rozwiązań i projektów.
  • Wzmacnianie poczucia wspólnoty: Działania podejmowane w ramach budżetów partycypacyjnych często mają na celu poprawę warunków życia i nauki w szkole. To może wzmacniać poczucie wspólnoty wśród uczniów, nauczycieli i personelu szkolnego.

W jaki sposób szkolne budżety partycypacyjne wzmacniają kompetencje społeczne i obywatelskie?

Szkolne budżety partycypacyjne mają ogromny potencjał do wzmacniania kompetencji społecznych i obywatelskich młodzieży. Oto kilka sposobów, w jaki sposób to się dzieje:

  • Rozwijanie umiejętności współpracy: Uczniowie uczą się współpracować z innymi w procesie planowania i realizacji projektów. To rozwija umiejętność pracy w zespole i rozwiązywania konfliktów.
  • Rozwijanie umiejętności argumentacji: Uczestnictwo w debatach i argumentowanie własnych stanowisk to ważna część procesu budżetów partycypacyjnych. To doskonałe ćwiczenie w umiejętności przekonywania innych do własnych pomysłów.
  • Kształtowanie poczucia wpływu: Uczestnictwo w procesie demokratycznego zarządzania szkołą przekonuje młodzież, że są aktywnymi obywatelami, którzy mogą aktywnie wpływać na kształtowanie swojego otoczenia.
  • Rozwijanie umiejętności rozwiązywania problemów społecznych: Projekty finansowane w ramach budżetów partycypacyjnych często skupiają się na rozwiązywaniu konkretnych problemów społecznych w szkole. To uczy młodzież, jak identyfikować i rozwiązywać problemy w swoim otoczeniu.

Podsumowanie

Szkolne budżety partycypacyjne to nie tylko narzędzie do alokacji środków, ale także potężne narzędzie do rozwoju kompetencji społecznych i obywatelskich młodzieży. Dają uczniom możliwość uczestnictwa w demokratycznym procesie decyzyjnym, rozwijają umiejętności finansowe, komunikacyjne i współpracy oraz wzmacniają poczucie wpływu i odpowiedzialności. To innowacyjny sposób na kształtowanie zaangażowanych i proaktywnych obywateli przyszłości.

Autorka: Agnieszka Maszkowska

Jak stworzyć dobrą przestrzeń dla mieszkańców?

Zapraszam do Helsinek, do Centralnej Biblioteki Oodi. Jest to ciekawy przykład dobrej przestrzeni, zaprojektowanej z myślą o mieszkańcach dużego miasta.  Tworzy tzw. trzecie miejsce, które sprzyja budowaniu relacji międzyludzkich i w konsekwencji budowaniu kapitału społecznego w mieście.

Trzecie miejsce

Frederick Law Olmstead jeden z prekursorów amerykańskiej architektury krajobrazu i twórca Central Parku w Nowym Jorku już w XIX wieku pisał o konieczności projektowania miejsc, w których obcy sobie ludzie mogliby poznawać się i współpracować. W miastach więzi społeczne mają inny charakter, relacje tworzą się w odmienny sposób niż w małych społecznościach.  Olmested w nowojorskich warunkach zaproponowała właśnie park – stąd pomysł Parku Centralnego – jako miejsce spotkań w wielkim mieście. W późniejszych latach zaczęto  pisać o takich przestrzeniach używając pojęcia „trzeciego miejsca”.

Jako pierwszy użył tego sformułowania socjolog Ray Oldenburg w 1989 roku w książce The Great Good Place. Według autora pierwszym miejscem jest nasz dom, drugim jest miejsce pracy, a trzecim również ważnym dla człowieka jest przestrzeń miejska, w której spotykamy innych mieszkańców. Mogą to być skwery, parki, publiczne biblioteki czy kluby sąsiedzkie. Ważne jest to, by było to miejsce dostępne dla wszystkich (nie jest trzecim miejscem komercyjna przestrzeń galerii handlowej), by było dospołeczne, zachęcało do nawiązywania kontaktów osób sobie nieznajomych. Są to miejsca, w które jest sercem lokalnej społeczności, gdzie rodzą się nowe pomysły, w bezpieczny sposób poznaje się nowych ludzi i buduje nowe relacje.

Biblioteka Oodi w Helsinkach

Centralna Biblioteka w Helsinkach (Helsingin keskustakirjasto Oodi ), potocznie zwana Oodi to prezent jaki sobie zrobili Finowie i Finki na 100 lecie odzyskania niepodległości Finlandii. Została otwarta w 2018 roku. W pierwszym roku działalności Oodi odwiedziło 3,1 miliona użytkowników, co znacznie przekroczyło oczekiwania. Od początku było założenie, że nie jest to tylko biblioteka. Co ciekawe, od początku koncepcja biblioteki była robiona publicznie, z szerokim udziałem mieszkańców Helsinek.

Partycypacyjne projektowanie

Partycypacyjne projektowanie było podstawą. Jak mówi Pirjo Lipasti, główny planista projektu „Naszą podstawową zasadą w planowaniu biblioteki Oodi było wsłuchiwanie się w głos mieszkańców”. Włączanie mieszkańców odbywało się w różny sposób:

  1. Zaczęło się od przeprowadzonych szeroko badań i poszukiwań pomysłów. Wyobrażenia i marzenia co może się dziać w nowej bibliotece były zbierane wśród różnych grup za pomocą forum internetowego „Drzewo Marzeń” – pojawiło się na nim ponad 2000 wpisów.
  2. Miasto przeprowadziło również warsztaty, badania społeczne. Wiele spotkań z ludźmi odbyło się w ramach programu Światowej Stolicy Designu 2012 w Helsinkach.
  3. Wyniki konsultacji społecznych zostały włączone do kryteriów konkursu.
  4. Powstanie biblioteki było również wspierane przez pierwszy budżet partycypacyjny w Helsinkach w 2012 roku. Mieszkańcy zostali zachęceni do zaproponowania, w jaki sposób biblioteka powinna wydać 100 000 euro ze swojego budżetu. Propozycje zostały przekształcone w cztery projekty podczas otwartych warsztatów: bajkowe urodziny, miejskie warsztaty (Urban Spaces), miejsce wyciszenia i spotkania z autorami. Wszystkie projekty są realizowane w Oodi.

Budynek biblioteki – symbolika i funkcjonalności

Budynek Oodi to wspaniała bryła i świetne przestronne wnętrza. Widać również, że zadbano o symbolikę. Budynek został wybudowany naprzeciwko budynku Parlamentu jako symbol równości i dialogu. Podkreślenie, że miejsce to jest otwarte dla wszystkich, widać na spiralnej klatce schodowej. Artysta Otto Karvonen opisał tam różne grupy mieszkańców, dla których stworzono to miejsce: starsi, dzieci, robotnicy, nauczyciele, uchodźcy czy studenci.

  1. Pierwsze piętro to spotkania. Można tutaj np. spotkać się w wyciszonym boxie czy zagrać w szachy.
  2. Drugie piętro to tworzenie. Znajduje się tutaj Miejskie Warsztaty (Urban Workshops) z różnym sprzętem do nauki i tworzenia. Obserwowałam jak młodzi ludzie uczyli się szyć na maszynie, były dostępne drukarki 3 D.
  3. Trzecie piętro to czytanie. Sporo otwartego dostępu do książek na półkach. Jest tutaj również kawiarnia, miejsce dla dzieci i taras.
  4. W budynku znajduje się też kino na 250 osób, a nawet sauna 😉 co w fińskiej rzeczywistości raczej nie powinno dziwić.

Strona oficjalna biblioteki Oodi: https://oodihelsinki.fi/en/

Opracowanie i zdjęcia: Katarzyna Sztop-Rutkowska

Narodowy budżet partycypacyjny w Brazylii

Czy da się angażować obywateli w ogólnokrajowy proces planowania i wydatkowania środków publicznych, będący swojego rodzaju krajowym budżetem obywatelskim? Rząd Brazylii podjął się tego wyzwania.

Nowa administracja Luiza Inácio Luli da Silvy uważa, że istnieje potrzeba większej demokracji, by przywrócić zaufanie ludzi do politycznych mechanizmów, dlatego dąży do poszerzenia i pogłębienia aktywnego uczestnictwa obywateli w procesach decyzyjnych. Właśnie wprowadzono jedną z kluczowych inicjatyw tego rządu – Partycypacyjny Plan Wieloletni (PPA Participativo). PPA wyznacza cele i kierunki dla Brazylii na najbliższe cztery lata.

11 maja władze centralne zorganizowały pierwsze spotkanie plenarne PPA Participativo, zjazd otwarty dla wszystkich obywateli, ruchów społecznych i organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Uczestnicy spotkań plenarnych mogli dyskutować nad propozycjami i omawiać publiczne polityki rządu. W ciągu trzech miesięcy (od maja do czerwca) urzędnicy rządowi podróżowali do stolic 26 stanów kraju i dystryktu federalnego (siedziby rządu Brazylii), aby wysłuchać opinii ludzi oraz poznać ich priorytety. Ci, którzy chcieli, mogli także przesyłać swoje propozycje poprzez platformę cyfrową (Decidim, dostępną wyłącznie dla osób w Brazylii) lub Forum Interconselhos, które skupia różne rady i organizacje społeczeństwa obywatelskiego.

PPA stanowi główny instrument planowania dla wszystkich poziomów władzy w Brazylii (federalnej, stanowej i lokalnej) i definiuje wytyczne, cele, w tym priorytety, główne projekty, alokowane zasoby i wskaźniki służące do oceny sukcesu. Plan jest tworzony w pierwszym roku kadencji każdego czteroletniego rządu. To na PPA opierają się roczne wytyczne budżetowe i prawodawstwo. Tym samym PPA stanowi punkt wyjścia dla narodowego programu budżetu partycypacyjnego.

Jak wygląda proces?

Harmonogram spotkań plenarnych stanowych dostępny jest na stronie internetowej PPA, gdzie można się również zarejestrować. Jak do tej pory zorganizowano jedenaście zjazdów plenarnych w jedenastu stanach, w których wzięło udział ponad 18 000 reprezentantów społeczeństwa.

Oprócz spotkań plenarnych ważnym obszarem jest Forum Interconselhos. Przez to forum przedstawiciele rad ds. polityki publicznej i organizacji społeczeństwa obywatelskiego wspierają przygotowanie i monitorowanie PPA. Rady te powstały w latach 90. jako organy doradcze w obszarach takich jak zdrowie, edukacja czy rozwój miejski. W 2011 roku rząd federalny stworzył Forum Interconselhos, umożliwiające radnym wspólną debatę nad politykami publicznymi. Rolą Forum jest przedstawienie proponowanych priorytetów projektów na lata 2024-2027 przygotowanych w oparciu o sugestie zebrane od obywateli.

Cyfrowa partycypacja stanowi trzecią i być może najważniejszą innowację tego nowego procesu pod przewodnictwem Luli. Dzięki platformie cyfrowej obywatele mogą przekazywać swoje propozycje do PPA, głosować na trzy propozycje zaproponowane przez innych mieszkańców oraz wskazywać trzy priorytety programów przedstawionych przez rząd. Propozycje, które zdobędą najwięcej głosów, będą poddane dalszej analizie. Do tej pory mieszkańcy przesłali ponad 2000 propozycji, a dla różnych programów rządowych oddano ponad 157 500 głosów.

Jakie są wyzwania?

Choć proces jest innowacyjny, wiąże się z wieloma wyzwaniami. Jednym z nich jest konieczność szybkiego przygotowania PPA przez wykonawczy organ w ciągu zaledwie kilku miesięcy, aby można było je przedstawić legislaturze 31 sierpnia. W sytuacji takiego pośpiechu, uczestnictwo może być ograniczone. Niemniej jednak nie jest to niemożliwe, gdyż wiele stanów i gmin już przeprowadziło procesy. Nadal istnieje jednak napięcie między technokratycznym podejściem federalnej biurokracji a rzeczywistym wprowadzeniem mechanizmów partycypacyjnych. Konieczne będzie zbadanie, jak głęboko obywatele uczestniczą w procesie i w jaki sposób ich wkład zostanie uwzględniony w finalnym planie przedstawionym Kongresowi.

Innym wyzwaniem jest reprezentatywność uczestnictwa. Spotkania plenarne odbywają się tylko w stolicach stanów, a platforma internetowa może wykluczyć osoby, które nie mają dostępu do internetu lub odpowiednich urządzeń, bądź nie są zaznajomione z pracą w środowisku cyfrowym. Jak dotąd nie wdrożono żadnych strategii rządowych mających na celu przeciwdziałanie tym wyzwaniom. W końcowym rozrachunku dane dotyczące uczestników ukażą, które grupy zostały wyłączone z procesu, a co za tym idzie, z możliwości zgłaszania i priorytetyzowania projektów na kolejne cztery lata.

Jak każdy nowy proces, PPA Participativo wymaga ciągłego monitorowania i oceny jego efektów. Pomimo tych trudności, stanowi on jednak kluczowy krok w realizacji obietnicy wyborczej złożonej przez prezydenta Lulę, który dąży do wprowadzenia po raz pierwszy na poziomie narodowym budżetu opartego na partycypacji obywateli.

Materiały źródłowe

https://www.peoplepowered.org/news-content/brazil-national-participatory-planning
https://brasilparticipativo.presidencia.gov.br/
https://www.gov.br/planalto/pt-br/acompanhe-o-planalto/noticias/2023/04/lula-ppa-participativo-e-extensao-do-governo-que-chega-aonde-o-povo-esta

Oprac. Agnieszka Maszkowska

Inicjatywy młodzieżowe – czym są i jak się je wspiera w Polsce?

Programy grantowe na inicjatywy realizowane przez młodych ludzi to idea, która ma na celu wspieranie zaangażowania młodych ludzi w sprawy ich społeczności lokalnej. Polega ona na tym, że młodzi ludzie otrzymują środki finansowe na realizację stworzonych przez siebie projektów, a następnie samodzielnie je realizują. Takie programy, jako część polityki młodzieżowej, wdrażają niektóre samorządy w Polsce, np. Warszawa, Lublin, Dąbrowa Górnicza, Mrągowo czy Kraków. W ostatnim roku również Fundacja SocLab realizowała pilotażowo tę formułę w ramach programu Youthstok.

Na co zwrócić uwagę?

Program grantowy umożliwia młodym osobom realizację swoich pomysłów i projektów najbliższym otoczeniu. Warto zwrócić uwagę na to, by dawał im wolność i autonomię w podejmowaniu działań, a jednocześnie zapewniał wsparcie bardziej doświadczonych osób.

Jednym z najważniejszych aspektów programu mikrograntów jest możliwość nauki przez praktykę. Dzięki temu młodzi ludzie mają szansę zmierzyć się z realnymi problemami i wyzwaniami w swojej społeczności. Program zachęca ich do szukania rozwiązań i podejmowania działań w praktyce, a następnie ocenienia ich skuteczności.

Tego rodzaju programy zakładają przeważnie dość krótki okres realizacji projektów młodzieży, co umożliwia skoncentrowanie się na intensywnym działaniu. Krótkotrwałe, ale intensywne działania są bardziej przystępne i zrozumiałe dla młodych uczestników, co pozwala utrzymać wysoką motywację.

Program mikrograntów stwarza również dogodne warunki dla młodych liderów, którzy chcą aktywnie wpływać na życie społeczności lokalnej. Mogą oni rozwijać swoje umiejętności organizacyjne, kreatywność i zdolności przywódcze. To także doskonała okazja do wykazania się innowacyjnością i zaangażowaniem w rozwiązanie różnorodnych problemów w społeczności. Wartość programu mikrograntów dla młodzieży polega na tym, że daje młodym ludziom możliwość działania i zdobywania praktycznych doświadczeń, inspiruje ich do zaangażowania się w działania obywatelskie i rozwija w nich poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro.

Przegląd polskich doświadczeń

Miejski Aktywator Młodzieżowy w Lublinie 
https://lublin.eu/lublin/esm2023/miejski-aktywator-mlodziezowy/zasady-mam/

W ramach Miejskiego Aktywatora Młodzieżowego w 2023 roku mogą być realizowane projekty o tematyce społecznej i obywatelskiej, których pomysłodawcami są osoby w wieku od 10 do 30 lat, uczące się, studiujące, mieszkające lub pracujące w Lublinie.

Program zakłada realizację min. 20 grantów w wysokości od 500 do 5000 zł. Łącznie na granty przeznaczonych jest 35 tys. zł.
Operatorem jest Fundacja Teatrikon, która jest odpowiedzialna m.in. za rekrutację, działania edukacyjne czy wsparcie młodych ludzi na etapie realizacji projektów.

Fundusz Inicjatyw Młodzieżowych w Dąbrowie Górniczej
https://edukacja.dg.pl/dla-mlodziezy/fundusz-inicjatyw-mlodziezowych-2/

Fundusz Inicjatyw Młodzieżowych skierowany jest do:

  • młodzieży, która zamieszkuje na terenie miasta i nie ukończyła 18 rż
  • młodzieży, która posiada status ucznia/studenta na terenie miasta, pomiędzy 13-26 rż,

Zakłada dwa rodzaje projektów – młodzieżowe do 5000 zł oraz młodzieżowe ogólnomiejskie – do 20.000 zł. W 2022 r. łącznie rozdysponowano na granty 55000 zł.

Za nabór projektów oraz akcję edukacyjno-informacyjną odpowiada Młodzieżowa Rada Miasta.

Fundusz Samorządów Uczniowskich w Poznaniu
https://www.poznan.pl/mim/info/news/fundusz-samorzadow-uczniowskich-rusza-nabor-wnioskow,194654.html

„Fundusz Samorządów Uczniowskich” utworzono z inicjatywy Młodzieżowej Rady Miasta Poznania. Jest to element „Polityki dla ludzi młodych Miasta Poznania na lata 2019-2025”.

Konkurs skierowany jest do uczniów i uczennic szkół ponadpodstawowych w Poznaniu. Jego głównym celem jest wspieranie działań młodych ludzi, którzy aktywnie angażują się w rozwój swojej szkoły oraz miasta. Ta inicjatywa motywuje młodzież do aktywnego wpływania na swoje najbliższe otoczenie.

Samorządy uczniowskie, pod opieką nauczycieli i przy wsparciu merytorycznym Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej UMP, uczą się, jak pozyskiwać środki finansowe na różnorodne projekty. Te projekty mogą dotyczyć np. pasji naukowych, budowania postaw obywatelskich, organizacji wydarzeń edukacyjno-kulturalnych lub działań na rzecz integracji. Przed każdą edycją konkursu organizowane są warsztaty, które pomagają uczestnikom w tworzeniu projektów oraz współpracy w grupie.

W ciągu pięciu edycji konkursu udało się zrealizować już ponad 150 różnych pomysłów.

Youthstok
http://www.youthstok.org

Youthstok – Białostocki Inkubator Inicjatyw Młodzieżowych – to pilotażowa edycja programu edukacyjno-rozwojowego dla młodzieży Miasta Białystok. Program składał się z dwóch etapów:
1. Maratonu projektów młodzieżowych, podczas którego zgłoszone zespoły młodzieży w wieku 13-24 lata opracowywały koncepcje swoich projektów.
2. Implementacji zwycięskich projektów powstałych w czasie maratonu – rozdysponowano 3 granty w wysokości do 1500 zł.
Działania realizowano w ramach statutowej działalności Fundacji oraz przy wsparciu finansowym miasta Białystok oraz European Municipality Network. Fundacja zamierza rozwijać je w kolejnych latach.

Autorka: Agnieszka Maszkowska

Narady i panel obywatelski o kosztach energii

Energia – palący problem

Drożyzna opału i paliw ostatnio mocno dała się we znaki wszystkim, zarówno zwykłym ludziom jak i firmom, co odbiło się na cenach produktów w sklepach. Coraz więcej osób mówi że koszty ogrzewania mieszkania stanowią rosnący problem, a wielu ostatnią zimę przeżyło w niedogrzanych pomieszczeniach, z taką samą perspektywą na kolejny sezon grzewczy. Ubóstwo energetyczne – termin wcześniej nieznany, przewija się w rozmowach i mediach coraz częściej. Z tym problemem zmierzyliśmy się w Białymstoku w czerwcu 2022 r. podczas zorganizowanej przez Fundację SocLab narady lokalnej o ubóstwie energetycznym, będącej elementem ogólnopolskiej kampanii prowadzonej przez Fundację Stocznia.
Zbierano opinie osób, które mogą spojrzeć na ten problem z różnych stron: specjalistów od energetyki, mieszkańców, organizacje pozarządowe zajmujące się osobami zagrożonymi ubóstwem, instytucje zajmujące się  ochroną środowiska, naukowców, partie polityczne, aktywistów.
Podobne spotkania odbyły się równolegle w wielu innych miejscowościach w całym kraju.
Wyniki narad lokalnych są dostępne pod adresem https://naradaoenergii.pl/zakonczylismy-narady-lokalne-o-kosztach-energii/

Ogólnopolski panel obywatelski o kosztach energii 

Wnioski z lokalnych narad obywatelskich posłużyły za punkt wyjścia do pierwszego ogólnopolskiego panelu obywatelskiego na temat kosztów energii. Fundacja Stocznia wraz z partnerami przeprowadziła go od września do grudnia 2022 roku. Losowo wybrana 100 osobowa grupa, po zapoznaniu się z materiałami przygotowanymi przez specjalistów, wypracowała rekomendacje do polskich władz.

Szczegóły ogólnopolskiego panelu: https://naradaoenergii.pl/

Werdykt

Wnioski ogólnopolskiego panelu wskazywały głównie na problematykę termomodernizacji, przyłączeń do sieci ciepłowniczej, a także modernizacji sieci energetycznej i elektroenergetycznej w kierunku przyjmowania energii z odnawialnych źródeł energii (OZE). Problemem pochodnym jest zanieczyszczenie powietrza – smog, pojawiający się głównie w sezonie grzewczym za sprawą rozproszonych źródeł tzw. niskiej emisji, czyli mówiąc prościej – z kominów domów ogrzewanych starymi piecami na węgiel i drewno.

Paneliści wypracowali zalecenia zmierzające do poprawy sytuacji, w trzech najważniejszych sferach.
1. Wysokie koszty energii – modernizacją sieci energetycznej (97% głosów). To cały pakiet działań, od dostosowania sieci do przyjmowania i zarządzania energią z odnawialnych źródeł (99% poparcia) oraz rozwoju instalacji prosumenckich (97%), po wprowadzenie regulacji umożliwiających budowę linii bezpośrednich (95%). Otwarcie drogi do działań na rzecz szybszego rozwoju tzw. rynku prosumenckiego (gdzie obywatele sami wytwarzają energię na swoje potrzeby) w ramach różnych form wspólnot energetycznych, opartych na ekologicznych źródłach, takich jak wiatr, słońce czy biomasa (choć uznawanie jej za źródło OZE bywa przez niektóre środowiska krytykowane). Chodzi zarówno o zdjęcie barier prawnych, dodatkowe środki i programy dotacyjne, jak i badania w poszukiwaniu innowacyjnych rozwiązań. Obrazowo można by powiedzieć głosem Panelistów i Panelistek: „uwolnijcie (zieloną) energię i oddajcie ją w ręce społeczności”.

  1. Niska efektywność energetyczna budynków. Wskazano, że dla ponad trzech milionów osób dom, z którego ciepło ucieka przez nieszczelne drzwi, niewyizolowane ściany czy nieefektywne źródło ciepła, jest często jednym z ważniejszych problemów spychających ich w trudną sytuację. Niezbędny jest dobrze działający i prosty system wsparcia inwestycji termomodernizacyjnych, oraz działania informacyjne na rzecz zmiany nawyków w korzystaniu z energii.
  2. Niskie dochody. Najważniejsze wskazane rozwiązania dotyczą dwóch wątków: kroków na rzecz bardziej dostępnego mieszkalnictwa i wsparcia finansowego dla osób faktycznie doświadczających ubóstwa.

Szczegóły: https://naradaoenergii.pl/spoleczny-werdykt-jakie-rozwiazania-problemu-ubostwa-energetycznego-wybrali-obywatele-i-obywatelki/

Autor: Piotr Znaniecki

 

Partycypacja w Polsce po 10 latach – jaka jest?

Wejście na dziesiąte forum praktyków partycypacji. Duża żółta plansza z napisem. Obok stoi tyłem mężczyzna i robi zdjęcie komórką

Ten artykuł powstał z okazji 10. Forum Praktyków Partycypacji, które odbyło się w dniach 15-16 czerwca br. w Bydgoszczy. Forum to ważne spotkanie dla osób zaangażowanych w rozwój partycypacji obywatelskiej w Polsce. Fundacja SocLab od 10 lat w nim uczestniczy, od wielu lat również jako partner wydarzenia. Jubileuszowe Forum było okazją do rozmowy o partycypacji, poszerzania wiedzy i dzielenia się doświadczeniami. Stało się również okazją do podsumowań.

Jako osoba od lat aktywnie współtworząca Forum, zostałam poproszona przez Fundację Stocznia o kilka słów podsumowania minionych 10 lat w partycypacji, m.in. wskazanie ważnych momentów w partycypacji obywatelskiej w Polsce, kierunków w jakich zmierza partycypacja oraz marzeń, jakie mam w związku z tym zagadnieniem.

Co było najważniejsze w partycypacji?

W mojej opinii następujące kamienie milowe przyczyniły się do rozwoju partycypacji w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat:

  • Kanon Konsultacji Społecznych/Publicznych – wprowadzenie 7 zasad konsultacji społecznych, które stanowiły standardy dla procesów konsultacyjnych rządu i samorządu. Zapewniło to wytyczne dla transparentnych i partycypacyjnych procesów decyzyjnych.
  • Wprowadzenie i popularność budżetów obywatelskich w gminach – budżety obywatelskie stały się jednym z niewielu narzędzi, które angażują obywateli na szeroką skalę w procesy współdecydowania. Stały się popularne i dają możliwość mieszkańcom aktywnego udziału w decydowaniu o wydatkach publicznych.
  • Rozwój szkolnych budżetów partycypacyjnych – Polska osiągnęła jeden z najwyższych wskaźników w Europie pod względem liczby szkół, w których wprowadzono szkolne budżety partycypacyjne. Dzięki temu uczniowie zyskują możliwość wpływu na decyzje dotyczące wykorzystania środków w szkole.
  • Wdrożenie nowych form konsultacji społecznych – w Polsce wprowadzono nowe metody konsultacji społecznych, takie jak narady obywatelskie, warsztaty przyszłościowe, spacery badawcze czy panele obywatelskie. Te formy umożliwiają bardziej zaangażowane i interaktywne dialogi z obywatelami.
  • Rozwój ciał dialogu społecznego – wprowadzenie ustawowego umocowania dla rad seniorów i rad młodzieżowych, które stanowią platformę do wymiany poglądów i konsultacji między przedstawicielami różnych grup społecznych.
  • Udział organizacji pozarządowych i interesariuszy w wydatkowaniu Funduszy Europejskich – organizacje pozarządowe oraz inne interesariusze mają możliwość wpływu na proces programowania i wdrażania Funduszy Europejskich, co zapewnia kontrolę społeczną i większy udział społeczeństwa w decyzjach dotyczących wykorzystania środków unijnych.
  • Programy rewitalizacji w samorządach – wprowadzenie programów rewitalizacji tworzy przestrzeń do partycypacji mieszkańców w projektowaniu i realizacji działań mających na celu poprawę lokalnych społeczności.
  • Konsultacje społeczne dotyczące planowania przestrzennego – organizacja konsultacji społecznych na etapie wstępnym w procesach konsultacyjnych związanych z planowaniem przestrzennym umożliwia mieszkańcom bezpośredni udział w decyzjach dotyczących zagospodarowania ich gmin.

Dokąd zmierza partycypacja w Polsce?

Innym pytaniem, na jakie starałam się znaleźć odpowiedź było to, jak oceniam obecny stan partycypacji oraz jakie widzę kierunki w jakich zmierza ona w Polsce. Dający się zauważyć kilka lat temu boom działań partycypacyjnych według mnie wyraźnie osłabł. Można obecnie obserwować „wyspowe” wdrażanie nowych działań, które w dużej mierze finansowane są z pozyskanych z zewnątrz środków. Samorządy niechętnie chcą ponosić koszty związane z procesami partycypacyjnymi z powodu m.in. słabej sytuacji finansowej. Budżety obywatelskie nie do końca są narzędziem aktywizacji obywatelskiej mieszkańców. Jednocześnie mam poczucie, że wzrasta świadomość społeczna oraz wiedza obywateli, co sprawia, że działania partycypacyjne chętniej  podejmowane są oddolnie. Nie jest to oczywiście nadal masowe i trudno się spodziewać, by w tej kwestii miały zajść znaczące zmiany.

A jakie mam marzenia związane z partycypacją?

Chciałabym, by władze lokalne z przekonaniem wdrażały mechanizmy partycypacji i zaufały obywatelom, dzieląc się władzą poprzez możliwość współdecydowania. Marzy mi się centrum aktywności lokalnej oraz urzędnik zajmujący się partycypacją w każdej gminie. Życzyłabym sobie szkolnych budżetów partycypacyjnych w każdej szkole. Dobrze byłoby zmienić procedury dotyczące budżetów obywatelskich w taki sposób, by były naprawdę włączającym mechanizmem. Marzy mi się partnerstwo organizacji pozarządowych z samorządem/rządem na rzecz partycypacji.

Podsumowanie

Forum jak zwykle naładowało uczestników pozytywną energią i przekonaniem, że niezależnie od miejsca, w którym jesteśmy, czy roli, jaką pełnimy, możemy budować zaangażowane społeczeństwo świadomych obywateli wpływających na swoje otoczenie. Na tej drodze ważną rolę pełnią małe działania, mikropraktyki, ale istotne jest również synchronizacja działań i współpraca dzięki której efekty będą widoczne i staną się trwałe.

 

Autorka: Agnieszka Maszkowska

Zdj. Wojtek Radwański

 

Jak dobrze zrobić e-partycypację?

Dialog z mieszkańcami, prowadzenie konsultacji czy przeprowadzenie budżetu obywatelskiego w samorządach nie mogą już obyć się bez nowych technologii. Zarówno urząd, jak i mieszkańcy przyzwyczajeni są do codziennego korzystania z internetu czy różnych aplikacji. O potencjale rozwiązań z zakresu e-usług świadczy popularność profilu zaufanego. Korzysta z niego 16 milionów Polek i Polaków. Z raportu Instytutu Rozwoju Miast i Regionów dotyczących cyfryzacji polskich miast wynika, że zdecydowana większość gmin w czasie lub po pandemii COVID 19 wprowadziło nowe rozwiązania technologiczne, umożliwiające zdalną współpracę, zarówno w samym urzędzie jak i w kontekście komunikacji z mieszkańcami. Są to platformy do konsultacji społecznych, specjalne wortale poświęcone współpracy z mieszkańcami czy geoankiety. Jednak samo wprowadzenie nowych rozwiązań IT to dopiero początek. Technologia bez efektywnego wdrażania, skutecznej informacji i włączenia jej do zarządzania w urzędzie może pozostać tylko gadżetem, bez realnego wpływu na nasze relacje z mieszkańcami.

Co więc trzeba zrobić, by skutecznie wykorzystać nowe technologie w naszych samorządach? Jak wybrać dobrą platformę do konsultacji? Jak sprawić, żeby była żyjącym wirtualnym miejscem konstruktywnych dyskusji i była rzeczywiście pomocna dla samorządowców w podejmowaniu decyzji?

Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w najnowszej publikacji Fundacji SocLab „E-partycypacja. Jak rozmawiać z mieszkańcami?”. W oparciu o doświadczenia z ostatnich lat autorzy i autorki dzielą się wiedzą na temat tego, w jaki sposób w samorządach sensownie i efektywnie włączać nowe technologie w dialog z mieszkańcami. Jak konsultacje mogą zyskać na atrakcyjności i przyciągnąć nowych mieszkańców? Jak możemy, jako samorządowcy, zyskać w oczach naszych mieszkańców, jako ci, którzy prowadzą realne, a nie fasadowe konsultacje?

Platformy do konsultacji

Pierwsza część publikacji prezentuje wiedzę na temat platform do konsultacji, które stają się coraz bardziej popularne również w Polsce. Do analizy wybrano dwie platformy, uznane w globalnym rankingu prowadzonym przez organizację „People Powered” jako najlepsze na świecie: CitizenLab i Decidim. Obie zostały już wdrożone w Polsce, można więc zobaczyć, jak sprawdzają w naszych lokalnych warunkach. Obie należą do platform kompleksowych, dzięki którym można prowadzić szeroko rozumiany dialog z mieszkańcami, zarówno w formie konsultacji, jaki diagnozy potrzeb czy zbierania pomysłów.

Wdrożenie platformy CitizenLab w Wasilkowie i Augustowie

W ramach projektu „E-demokracja. Mieszkańcy mają moc!” realizowanego przez Fundację SocLab w Augustowie i Wasilkowie w 2022 roku została wdrożona platforma CitizenLab. Jest to narzędzie zaprojektowane przez belgijski start-up, z ponad 300 wdrożeniami na świecie. Być może wydaje się, że tego typu rozwiązania technologiczne bardziej pasują do dużych miast, metropolii. Jak okazało się również w średnich i małych gminach wprowadzenie takiej platformy może przynieść wymierne korzyści. W ciągu roku przeprowadzono w każdym mieście 4-5 procesów partycypacyjnych testując możliwości zastosowania platformy: od wyborów do Młodzieżowej Rady Miasta po budżet obywatelski. Autorzy w oparciu o realne doświadczenia rekomendują sposób wdrażania i prowadzenia działań partycypacyjnych za pomocą platformy. W dłuższej perspektywie wprowadzenie takiego rozwiązania to realne oszczędności pracy urzędników, udrożnienie komunikacji w urzędach pomiędzy różnymi wydziałami i zachęcenie mieszkańców do większej aktywności w konsultacjach społecznych. Dzięki platformom takim jak CitizenLab mogą oni zabierać głos w dogodnym dla siebie czasie i miejscu. Z pewnością każdy organizujący konsultacje wie, jak trudno zachęcić mieszkańców do przyjścia na spotkanie o określonej porze i dotrzeć z informacją o konsultowanych zmianach. Trudno wygrać z czasem wolnym, pracą czy obowiązkami rodzinnymi.

Platforma CitizenLab na świecie

W publikacji pokazane są również zastosowania platformy CitizenLab poza Polską, w innych krajach europejskich. Każdy kraj z pewnością ma swoją specyfikę, dociera do innych grup mieszkańców, ma inne tradycje współpracy ze społecznością lokalną.  Doświadczenia fundacji SocLab pokazały, że nie jest to proste włączenie nowego typu komunikacji z mieszkańcami, ale w dłuższej perspektywie zbudowanie nowej kultury partycypacji w gminie, która opiera się na zainteresowaniu mieszkańców podejmowanymi decyzjami i responsywności urzędu w realizowanych konsultacjach.

Platforma z Barcelony – Decidim

Drugą platformą opisaną w publikacji jest Decidim, który powstał w Barcelonie w 2016 roku i służy urzędnikom do szeroko pojętego dialogu z mieszkańcami. Aleksandra Zemke pokazuje specyfikę działania Decidim w Barcelonie, która jest podzielona na 10 dzielnic i 73 sąsiedztw (barrios), z którymi mieszkańcy często bardzo się utożsamiają, mieszkając w ich od pokoleń. Podobnie jak CitizenLab, platforma Decidim jest wdrażana w różnych miejscach na świecie  – dane z 2022 roku mówią, o ponad 100 miastach. W samej Barcelonie korzysta z niej ponad 100 000 mieszkańców.

Konsultacje hybrydowe

To, co jest charakterystyczne dla obu platform to łączenie tradycyjnych form konsultacji (np. spotkań z mieszkańcami, warsztatów czy lokalnych debat) z działaniami na platformach online. Nie są one bowiem zaprojektowane jako zastępstwo bezpośrednich kontaktów z mieszkańcami, ale jako kluczowe uzupełnienie. Nawet najlepiej zaprojektowane narzędzie nie stworzy nam lokalnego kapitału społecznego, ale może być dobrym narzędziem do jego wzmacniania i włączania takich mieszkańców, którzy nigdy nie zaangażowaliby się podczas tradycyjnych konsultacji. A tak jak wspomniano na początku – internet jest już naszą codziennością.

Gdańska e-partycypacja

W publikacji można również przeczytać o pomysłach Gdańska, który co prawda nie ma platformy do konsultacji, ale umiejętnie wykorzystuje inne narzędzia technologiczne takie jak geoankieta czy Karta Mieszkańca Gdańska. Jest to więc pokazanie alternatywnego, nie tak zintegrowanego jak w przypadku platform konsultacyjnych, systemu. Jednak i tutaj pojawia się wniosek, że być może pójście w kierunku kompleksowej platformy jest najbardziej obiecującym rozwiązaniem.

Opracowała: Katarzyna Sztop-Rutkowska

Linki

Publikacja „E-partycypacja: jak rozmawiać z mieszkańcami?” (w języku polskim i angielskim) jest dostępna na stronach Fundacji SocLab https://soclab.org.pl/publikacje/

Na kanale YouTube Fundacji SocLab można również obejrzeć nagrania z międzynarodowej konferencji na temat nowych technologii w samorządach.

Projekt „E-demokracja. Mieszkańcy mają moc!” został sfinansowany przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny